×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera
Poniższy materiał jest nadesłaną informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść.

ANALIZA EKSPERTÓW: Susza może nas skutecznie odciąć od mocy. Czy jesteśmy coraz bliżej blackoutu?

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Susza jest coraz groźniejsza. I to nie tylko dla rolników / Fot. Canva / Zdjęcie ilustracyjne

Według wskaźnika występowania suszy, w ostatnich 10 dniach lipca, wystąpiła ona w przeważającej części kraju – wynika z danych IMGW-PIB. Niepokojący jest również fakt, że przed nami kolejne upały. Warto więc wiedzieć, że zjawisko suszy jest groźne nie tylko dla rolników, ale może prowadzić do przerw w dostawach prądu. Woda jest energetyce niezbędna.

Eksperci biją na alarm

Europejskie Obserwatorium ds. Susz (EDO) pod koniec czerwca br. wskazuje, że ponad 42% terytorium Unii Europejskiej (bez Madery, Azorów, Wysp Kanaryjskich) znajduje się w stanie ostrzegawczym, a 4,3% w stanie alarmowym. Przeważająca część Polski oznaczona jest jako strefa z ostrzeżeniem o deficycie wilgotności w glebie.

W naszym kraju działa kilka elektrowni, które czerpią wodę wprost z rzek i zbiorników wodnych. Głównie wykorzystują ją do chłodzenia pary wodnej, która stanowi czynnik stosowany w produkcji energii elektrycznej, a także do m.in. obniżania temperatury elementów instalacyjnych – wskazuje dr inż. Tomasz Walczak, CTO Euros Energy. Wykorzystana woda wraca – już cieplejsza – z powrotem do rzeki lub jeziora. Jednak, jeżeli poziom wód jest niski, to oddanie powoduje, że temperatura akwenu zwiększa się, co później również wpływa na pracę samej elektrowni – i tu koło się zamyka – dodaje.

Przedłużające się okresy bezopadowe doprowadzają do rozwoju suszy hydrologicznej, obniżania się poziomu wody w jeziorach i zwierciadła wód podziemnych. Według IMGW-PIB, aż 67% stacji hydrologicznych objętych jest strefą wody niskiej (stan na 18.07). Warto więc wiedzieć, że niedostatek wody w rzekach, potrzebnej do schładzania bloków, uniemożliwia efektywną pracę elektrowni. 

WIBOR. Sądy zaczynają się mierzyć z coraz większą liczbą spraw. Wzrosty rok do roku są trzycyfrowe [NOWE DANE]

W sądach okręgowych przybywa spraw dotyczących roszczeń z umów bankowych ze zmiennym oprocentowaniem zależnym od stawki referencyjnej WIBOR. W 2025 roku wpłynęło ich o ponad 105 proc. więcej niż w 2024 roku.

Jak podaje Rada Unii Europejskiej fale upałów w lecie 2022 r. dodatkowo zwiększyły presję na rynki energii, powodując z jednej strony wzrost zapotrzebowania na chłód (coraz częściej w naszych domach klimatyzacja staje się standardem), a z drugiej – ograniczenie dostaw energii w wyniku suszy, z powodu której elektrownie wodne nie mają dość zasobów do wystarczającej produkcji, a elektrownie węglowe chłodzone wodą pracują z ograniczoną efektywnością. To wszystko wpływa na zużycie i przeciążenie sieci, a tym samym podwyższa ryzyko chwilowych przerw w dostawie energii, przyczyniając się do potencjalnego wystąpienia blackoutów, czyli długotrwałych przerw w dostawach prądu.

Susza groźna nie tylko dla rolników

Potrzebujemy efektywnych, ale i nieszkodliwych dla środowiska rozwiązań, które nie potrzebują coraz cenniejszej i brakującej w Polsce wody. Oba te warunki spełniają odnawialne źródła energii.

[Dane Ministerstwa Cyfryzacji] W 2025 r. ponad 7,5 miliona obywateli zastrzegło swój numer PESEL

Na koniec ub.r. zastrzeżonych było ponad 7,5 mln numerów PESEL. Oznacza to, że 25,4 mln dorosłych Polaków jeszcze nie zabezpieczyło się w tej kwestii. Widać też, że ciągu roku liczba zastrzeżeń zwiększyła się o ponad 2 mln.

Produkcja energii z wiatru czy słońca, której w okresie letnim mamy dużo, nie wymaga wody, a zatem nie zanieczyszcza zasobów wodnych ani nie wpływa negatywnie na jej stan, w przeciwieństwie do paliw kopalnych, które taki wpływ mają. Co więcej, elektrownie konwencjonalne, a także mająca powstać naszym kraju elektrownia jądrowa są zależne od posiadania odpowiednich zasobów wodnych – podkreśla dr inż. Tomasz Walczak, CTO Euros Energy. Zwiększenie podaży energii z odnawialnych źródeł energii pozwoliłoby Polsce zastąpić wysokoemisyjne źródła energii i znacznie zmniejszyć emisje CO2 do środowiska, a także – w perspektywie długofalowej – ograniczyć zależność od importu poprzez zwiększenie konkurencji i dywersyfikację naszych źródeł energii – dodaje.

Pocieszający jest więc fakt, że OZE ma coraz większy udział w Polsce. W 2022 roku udział mocy osiąganej z odnawialnych źródeł wzrósł do 38,3% (z 32%). Przekroczyła ona moc elektrowni na węgiel kamienny. Fakt ten ma znaczenie czysto symboliczne, jako że charakterystyka pracy i funkcje pełnione przez te źródła w systemie są zupełnie inne – wynika z raportu "Transformacja energetyczna w Polsce. Edycja 2023".

W raporcie możemy również przeczytać, że choć modernizacja sektora elektroenergetycznego powoli postępuje, transformacja energetyczna całej gospodarki w naszym kraju stoi w miejscu, a rachunki za import paliw kopalnych oraz ryzyko niezbilansowania systemu – rosną. Dlatego tak ważne jest przyspieszenie procesu transformacji energetycznej. Jedną z najprostszych dróg jest zwiększenie liczby systemów grzewczych opartych np. o pompy ciepła połączonych z instalacją fotowoltaiczną oraz specjalnymi taryfami na energię elektryczną. Autokonsumpcja energii z PV w połączeniu z taryfami, które będą zachęcać do pobieranie prądu w momentach, kiedy system energetyczny jest najmniej obciążony, pozwoli go ustabilizować przy jednoczesnym znaczącym zmniejszeniu zapotrzebowania na paliwa kopalne w bilansie całkowitym.    

Źródło: Euros Energy 

Powyższy materiał jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść. Materiały zamieszczane w sekcji CENTRUM PRASOWE są samodzielnie opracowywane przez osoby i/lub podmioty trzecie. Materiały te mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez dziennikarzy/media.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry