×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera
Poniższy materiał jest nadesłaną informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść.

ANALIZA: Dynamika cen materiałów budowlanych w marcu br. znalazła się na równi pochyłej

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Dynamika cen materiałów budowlanych w marcu br. znalazła się na równi pochyłej / Fot. Kzenon, Canva / Zdjęcie ilustracyjne

W marcu dynamika cen materiałów budowlanych zniżkowała w przyśpieszonym tempie już o 4 pp. do poziomu 11 proc., co oznacza, że znalazła się już nie tylko bardzo wyraźnie poniżej inflacji CPI, ale nawet inflacji bazowej. Jak zauważyli eksperci portalu RynekPierwotny.pl zjazd parametrów uciążliwej dla budowlanki materiałowej drożyzny jest więc kontynuowany, a kwestia spadku jej tempa do wartości jednocyfrowych wydaje się przesądzona już w bezpośredniej perspektywie.

Dokładnie rok temu w kwietniu 2022 roku padł krajowy rekord tempa wzrostu cen materiałów budowlanych z wynikiem 34 proc. Poziom z tegorocznego marca rzędu „zaledwie” 11 proc. robi już znaczną różnicę i daje nadzieję na powrót do względnej normalności kilkuprocentowych, a nie liczonych rocznie w dziesiątkach procent skoków cen. Co ciekawe, eksperci Grupy PSB jeszcze niedawno prognozowali powrót parametrów wzrostu cen materiałów budowlanych do wartości jednocyfrowych przed końcem bieżącego roku. Tymczasem niewykluczone, że dzieje się to już teraz, w miesiącu kwietniu, czyli na długo przed końcem pierwszego półrocza.    

Najnowszy odczyt dynamiki cen materiałów budowlanych autorstwa Grupy PSB w dalszym ciągu wskazuje cement - wapno jako pozycję najmocniej zwyżkującą. Co więcej, tempo wzrostu cen tego spoiwa miesiąc do miesiąca przyspieszyło z 38 do 43 proc. Na szczęście był to odosobniony przypadek, wobec czego prawie we wszystkich pozostałych grupach towarowych zanotowano istotny statystycznie regres dynamiki cen.

Skarbówka odzyskuje coraz mniej zaległości za abonament RTV. Spadek rdr. wynosi blisko 50 proc.

Polacy nie chcą płacić abonamentu RTV. Nawet fiskusowi coraz słabiej idzie odzyskiwanie należności. Zdaniem ekspertów, to wyraźnie pokazuje, że państwo nie daje sobie rady z tym tematem. System wymaga reformy, bo bez tego pobieranie należności będzie coraz bardziej fikcyjne.

Na drugim biegunie klasyfikację zamykają płyty OSB i drewno, jako jedyna na razie pozycja z ujemną dynamiką rzędu minus 11 proc. Mamy więc być może „pierwszą jaskółkę” zwiastującą korektę krajowych cen materiałów budowlanych, choć na tak optymistyczne wnioski wydaje się być chyba nieco za wcześnie.

Tymczasem jak zauważają eksperci portalu RynekPierwotny.pl notowania giełdowe surowców, które często wytyczają kierunek cenom materiałów budowlanych, od kilku miesięcy pozostają w trendach bocznych, nie sygnalizując kierunku zmian w kolejnych okresach, a główny wskaźnik globalnych trendów surowcowych - CRB Index już od lipca ub. roku uparcie oscyluje w bezpośrednim sąsiedztwie wartości 300 pkt.  

Światowe zwyżki notowań cen kakao szybko nie wyhamują. Polacy już teraz odczuwają to w portfelach

Kakao bije historyczne rekordy. Eksperci rynkowi twierdzą, że wzrosty cen na światowych giełdach szybko się nie zatrzymają. Słodycze i desery dalej będą szybko drożały. Finalnie dotknie to też kosmetyków, leków czy suplementów.

W tej sytuacji najbardziej wiarygodnym prognostykiem rozwoju koniunktury na rodzimym rynku materiałów budowlanych jest sytuacja na pierwotnym rynku mieszkaniowym. A tu wciąż nie widać wzrostu aktywności inwestycyjnej firm deweloperskich. W statystykach GUS budownictwa mieszkaniowego za pierwszy kwartał br. spadek mieszkań rozpoczętych wyniesie około jednej trzeciej w relacji rok do roku, co zapowiada dalszy wyraźny spadek popytu na materiały budowlane oraz presję na ograniczanie wzrostu ich cen.

W pełni potwierdzają to statystyki sprzedaży Grupy PSB, komunikujące coraz szybciej spadający, a w kilku przypadkach wręcz dołujący popyt na materiały budowlane w kraju. W marcu w ramach Grupy PSB sprzedaż materiałów była średnio niższa o 15 proc. w relacji rdr., a kosmetyczne kilkuprocentowe wzrosty dynamiki sprzedaży dotyczyły zaledwie czterech pozycji: wyposażenie, AGD; dekoracje; farby, lakiery oraz oświetlenie, elektryka. Wszystkie inne grupy asortymentowe zanotowały regres sprzedaży, a prym w spadkach popytu wiodły ściany, kominy (-44 proc.), izolacje termiczne (-42 proc.) i dachy, rynny (-40 proc.).

Źródło: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Powyższy materiał jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść. Materiały zamieszczane w sekcji CENTRUM PRASOWE są samodzielnie opracowywane przez osoby i/lub podmioty trzecie. Materiały te mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez dziennikarzy/media.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry