×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera
Poniższy materiał jest nadesłaną informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść.

Bezemisyjne, ale czy na pewno takie bezawaryjne? ADAC po raz pierwszy przetestował auta elektryczne

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
ADAC po raz pierwszy przetestował auta elektryczne / Fot. Materiały prasowe Autobaza.pl

Zakup auta używanego może być sporym wyzwaniem, dlatego wielu potencjalnych kupców szuka rzetelnych wskazówek dotyczących awaryjności samochodów. Szczególnie w przypadku nowoczesnych pojazdów z silnikiem elektrycznym, ciężko jest znaleźć wiarygodne informacje dotyczące potencjalnych usterek występujących w danym modelu. Na szczęście naprzeciw oczekiwaniom kierowców wyszedł ADAC, który po raz pierwszy poddał ocenie awaryjności modele aut z tego rodzaju napędem. Eksperci autobaza.pl komentują wyniki badania przeprowadzonego przez niemiecki automobil klub.

ADAC, największa niemiecka organizacja motoryzacyjna, od ponad czterdziestu lat przeprowadza testy samochodów mające na celu pomóc kierowcom w wyborze bezpiecznego i wydajnego pojazdu. Metodologia testów ADAC jest uważana za jedną z najbardziej zaawansowanych na świecie, a organizacja zyskała renomę dzięki swojemu niezależnemu podejściu i surowości w ocenie. Przeprowadzane przez tę niemiecką organizację motoryzacyjną testy są cenione przez kierowców oraz ekspertów z branży na całym świecie. W aktualnych statystykach awarii oceniono łącznie 155 serii pojazdów z około 20 marek samochodów. Uwzględniono wszystkie awarie, które wystąpiły w 2022 roku, w pojazdach w wieku od 3 do 10 lat (pierwsza rejestracja 2013-2020). Po raz pierwszy w historii statystyk awarii ADAC uwzględniono również samochody elektryczne:  kompaktowe BMW i3 i Renault Zoe oraz Tesla Model 3 i VW ID.3 z niższej klasy średniej.

e-samochody mniej wadliwe?

Z założenia samochody elektryczne powinny być zdecydowanie mniej wadliwe niż pojazdy spalinowe. W napędzie elektrycznym jest znacznie mniej podzespołów, które mogą się zepsuć. Brak układu wydechowego, skomplikowanej skrzyni biegów, sprzęgła, rozrusznika, recyrkulacji spalin, wtrysku paliwa czy turbosprężarki oznacza, że istnieje mniejsza liczba potencjalnych przyczyn awarii. Mimo to, jak wynika z przeprowadzonych przez ADAC testów, najczęściej występującą w autach elektrycznych usterką jest wadliwy lub rozładowany akumulator. Występuje ona równie często, jak w przypadku samochodów spalinowych i stanowi ponad 43% wszystkich zdiagnozowanych awarii. Warto jednak zauważyć, że zarówno samochody elektryczne, jak i tradycyjne posiadają 12-woltowy akumulator rozruchowy do obsługi świateł, osprzętu i układów niskiego napięcia.

Inne problemy związane z silnikiem, instalacją elektryczną czy oświetleniem występują w podobnym stopniu w obu typach pojazdów (różnica wynosi zaledwie 0,1 na tysiąc na korzyść silników spalinowych). Elementy nadwozia, napędu, hamulców i podwozia nie różnią się znacząco między samochodami elektrycznymi a spalinowymi.

Polacy wrócili do fast foodów. Po zeszłorocznych dwucyfrowych spadkach nie ma śladu

W I kw. br. ruch w restauracjach typu fast food wzrósł o 4,7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W przypadku pizzerii wynik jest lepszy rdr. o 3,1%, a w kwestii lokali oferujących kanapki i dania z kurczaka – o 6,5%.

Warto również wziąć pod uwagę, że samochody elektryczne, ze względu na swoją masę i specyficzne właściwości napędu, mogą wywierać inny wpływ na elementy takie jak opony, osie, zawieszenie i hamulce. Obecnie jeszcze brakuje danych, które pozwoliłyby ocenić, jak te układy poradzą sobie w dłuższej perspektywie.

Chociaż samochody elektryczne są uznawane za przyszłość motoryzacji m.in. ze względu na tzw. zero-emisyjność, nie można zapominać o ich znaczących wadach. Pojazdy te są stosunkowo nowe na rynku, a producenci wciąż zdobywają doświadczenie w ich produkcji. Wysokie ceny zakupu tych aut dają złudne poczucie solidnej konstrukcji. Dodatkowo naprawy, zwłaszcza akumulatorów, są niezwykle kosztowne, a ich utylizacja w Polsce nadal jest niemożliwa. Zapewne z  czasem konstruktorzy zyskają wiedzę i ulepszą technologię budowania pojazdów elektrycznych, co może prowadzić do zmniejszenia częstotliwości awarii w poszczególnych komponentach. Jednak obecnie, zakup samochodu  elektrycznego może wiązać się z ryzykiem wystąpienia usterki, a koszty napraw oraz niepewność co do niezawodności technologii mogą odstraszać potencjalnych nabywców – podsumowuje Natalia Sokołowska, ekspert serwisu autobaza.pl.

Wojna między dyskontami wyhamowała wzrost cen. Widać to po najnowszych danych ze sklepów

W kwietniu br. ceny w sklepach poszły rdr. w górę o 2,4%. Jednak na początku miesiąca były wyższe rdr. o 3,5%, a w połowie miesiąca zeszły do 3,2%. Wg ekspertów, wyhamowanie podwyżek było przede wszystkim wynikiem wojny cenowej, prowadzonej przez dyskonty.

Najmniej awaryjne auta

Kolejna edycja testów niemieckiego pioniera branży motoryzacyjnej przyniosła bardzo optymistyczne wyniki. Okazuje się, że na rynku jest zdecydowanie więcej aut bezproblemowych, niż tych, które ulegają częstym awariom. Audi A4, BMW serii 1, serii 3 i X3 należą do modeli najmniej podatnych na usterki. W klasie średniej można znaleźć szereg modeli, ze stosunkowo niskim indeksem awaryjności: Mercedes GLC, Skoda Octavia, VW Passat, Volvo XC60 oraz elektryczne: Teslę 3 i VW ID.3.

Najwięcej awarii w 2022 roku odnotowano w Fiacie Ducato wyprodukowanym w 2013 roku. Zaskakująco niskie oceny uzyskały także Toyota C-HR i Toyota RAV4, które w Polsce cieszą ogromnym powodzeniem, zaś sama marka jest jedną z najbardziej cenionych w kraju. Spośród aut elektrycznych najniższy wynik uzyskał Renault Zoe, ze średnim indeksem 3.4, co i tak plasuje go na bardzo wysokiej pozycji wśród wszystkich testowanych aut.

Automobil klub ADAC bez wątpienia jest autorytetem na rynku motoryzacyjnym. Wypracował szczegółową metodologię badawczą, pozwalającą rzetelnie ocenić prawdopodobieństwo awaryjności aut używanych. Trzeba jednak pamiętać, o czym sami przypominają – że wyniki testów są jedynie wskazówką dla potencjalnego kupca, nie mogą być traktowane jako jednoznaczna ocena konkretnego modelu. Każdy egzemplarz przed zakupem należy dokładnie sprawdzić – upewnić się, czy pochodzi z legalnego źródła, jaką miał historię, czy posiada wady fabryczne lub nie uczestniczył w kolizji. Wszystkie te informacje można uzyskać, pobierając raport historii pojazdu z serwisu autobaza.pl. Potrzebujemy wyłącznie numer VIN konkretnego egzemplarza – podpowiada Natalia Sokołowska, ekspert serwisu autobaza.pl.

Źródło: Autobaza.pl

Powyższy materiał jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść. Materiały zamieszczane w sekcji CENTRUM PRASOWE są samodzielnie opracowywane przez osoby i/lub podmioty trzecie. Materiały te mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez dziennikarzy/media.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry