×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera
Poniższy materiał jest nadesłaną informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść.

70 proc. Polaków spodziewa się dalszego wzrostu cen żywności. Do tego konsumenci martwią się o stan swoich oszczędności

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Konsumenci martwią się o stan swoich oszczędności / Fot. serwis agencyjny MondayNews

Wyniki 50. edycji badania Consumer Signals firmy doradczej Deloitte pokazują nieznaczną poprawę nastrojów Polaków w kwestii finansów osobistych. Chociaż powszechne poczucie bezpieczeństwa finansowego wzrosło, to ponad trzy czwarte ankietowanych przewiduje dalszy wzrost cen najczęściej kupowanych produktów. W ramach badania zapytano także o nawyki dotyczące użytkowania smartfonów. Już niemal co drugi polski konsument posiada telefon mobilny w standardzie 5G, jednak fakt ten zdaje się nie mieć większego wpływu na to, w jaki sposób urządzenia te są wykorzystywane na co dzień.

Cykliczne badanie firmy Deloitte monitoruje kwestię nastrojów konsumenckich oraz wpływu takich czynników jak inflacja na decyzje zakupowe. Na podstawie comiesięcznych ankiet przeprowadzanych wśród mieszkańców blisko 20 państw eksperci oceniają kondycję finansową danego społeczeństwa oraz prognozują tendencje dotyczące zarówno codziennych transakcji, jak i większych wydatków, np. zakupu pojazdu czy wycieczki wakacyjnej.

Mieszane nastroje Polaków

Wyniki ankiety przeprowadzonej w ostatnich dniach 2023 roku przypominają rezultaty poprzedniej edycji badania. 47 proc. Polaków stwierdziło, że ich osobista sytuacja finansowa jest gorsza niż rok temu, co oznacza spadek o 3 p.p. w porównaniu z listopadem ub. r. Nadal ponad połowa respondentów nie jest przygotowana na niespodziewany wydatek, a niecałe 30 proc. (-3 p.p. w porównaniu z listopadem) obawia się o swoją zdolność do regulowania nadchodzących płatności. Z drugiej strony odsetek oczekujących wzrostu osobistych dochodów w trakcie kolejnych 12 miesięcy wynosi 44 proc. (o 2 p.p. więcej niż w listopadzie), a 37 proc. Polaków spodziewa się poprawy własnej sytuacji finansowej (+1 p.p.). Z drugiej strony utrzymująca się podwyższona inflacja nie pozostaje bez wpływu na nastroje mieszkańców Polski. Obecne tempo wzrostu cen sprawia, że 37 proc. badanych, czyli niemal tyle samo co w poprzednim miesiącu, martwi się o stan swoich oszczędności. Ponadto już trzy czwarte badanych zakłada dynamiczny wzrost cen najczęściej kupowanych produktów, co oznacza wzrost aż o 20 p.p.

– Rezultaty ostatniej edycji badania Consumer Signals pokazują, że z jednej strony odsetek osób obawiających się o swoją sytuację finansową nieznacznie spadł. Z drugiej wielu konsumentów nadal prognozuje dalsze wzrosty cen. Oznacza to, że tempo wzrostu wynagrodzeń, w połączeniu z jednoczesnym spadkiem inflacji, miało korzystny wpływ na zdolność konsumentów do regulowania bieżących zobowiązań finansowych. Jednocześnie poczucie niepewności co do najbliższej przyszłości pozostaje wysokie – mówi Przemysław Szczygielski, lider usług dla sektora finansowego w Polsce, partner zarządzający działem zarządzania ryzyka w Polsce i krajach bałtyckich, Deloitte.

[Dane MS] W sądach zapada coraz mniej wyroków na alimenciarzy. Spadek rok do roku jest na poziomie ponad 10 proc.

W 2024 roku 26,4 tys. osób zostało skazanych za niepłacenie alimentów. Oznacza to spadek w ujęciu rocznym o 10,3%. Eksperci z dużą ostrożnością odnoszą się do tych danych. Twierdzą, że nie ma co się cieszyć, ponieważ skala problemu wcale się nie zmniejsza.

Surowce dalej w górę

Na pytanie o przewidywany poziom cen alkoholu i tytoniu w najbliższych tygodniach 65 proc. badanych, o 10 p.p. więcej niż w listopadzie, stwierdziło, że spodziewa się wzrostu w tym obszarze. Jednocześnie w kwestii kosztów paliw Polacy zdają się być bardziej optymistyczni. W porównaniu z poprzednim miesiącem odsetek przewidujących drożejącą benzynę, olej napędowy i gaz zmniejszył się bowiem o 8 p.p i wynosi 68 proc. Z kolei 70 proc. badanych, o 2 p.p. więcej niż w listopadzie, zakłada dalszy wzrost cen żywności. Tyle samo badanych prognozuje wzrost kosztów mediów domowych (gaz, prąd, olej opałowy itp.), co oznacza spadek o 4 p.p. w ujęciu miesiąc do miesiąca.

Niepokoje dotyczące przyszłych poziomów cen dotyczą nie tylko Polski, ale również innych krajów. Największy odsetek mieszkańców obawiających się dalszych wzrostów kosztów odnotowano w Hiszpanii (83 proc.), RPA (82 proc.) i we Francji (80 proc.). Na drugim krańcu zestawienia obaw dotyczących inflacji znajdują się Zjednoczone Emiraty Arabskie (64 proc.), Arabia Saudyjska (60 proc.) i Chiny (40 proc.).

– Ostatni miesiąc 2023 r. był okresem umocnienia się złotego w stosunku do dolara, co z kolei sprzyjało obniżkom cen paliw na stacjach benzynowych. To zjawisko mogło poprawić nastroje i oczekiwania polskich konsumentów w kwestii przyszłych poziomów cen, jednak ostatnie wydarzenia geopolityczne nie pozostaną bez wpływu na koszty surowców. Biorąc pod uwagę zwiększone zapotrzebowanie na energię w okresie zimowym, w najbliższych tygodniach może dojść do wzrostu cen energii – mówi Przemysław Szczygielski.

Stomatologia. W I kw. br. NFZ wydał na wykonanie świadczeń ponad 800 mln zł. Wzrost r/r wynosi blisko 39 proc.

Narodowy Fundusz Zdrowia przeznacza coraz więcej na świadczenia stomatologiczne. W I kw. 2024 roku wydał na wykonanie świadczeń ponad 800 mln zł. Wzrost r/r wynosi blisko 39 proc. Jednak eksperci studzą emocje. Twierdzą, że wzrost jest iluzoryczny.

5G zyskuje na popularności

W ramach ostatniej edycji badania eksperci Deloitte zapytali Polaków o preferencje dotyczące korzystania z telefonów komórkowych. Najpopularniejszym rodzajem telefonu mobilnego są smartfony, których posiadanie deklaruje aż 97 proc. badanych. Wyniki ankiety pokazują także rosnącą powszechność technologii sieci 5G, umożliwiającej szybszą transmisję danych w porównaniu do sieci poprzednich generacji. Już co drugi polski użytkownik smartfona posiada urządzenie właśnie w technologii 5G.

Chociaż sieć 5G daje możliwość korzystania z szybkiego przesyłu danych, to użytkownicy takich urządzeń nie zmienili znacząco swoich nawyków dotyczących korzystania z telefonu komórkowego. Zapytani o to, czy posiadanie urządzenia 5G sprawia, że częściej korzystają z mediów społecznościowych i platform streamingowych czy korespondują z bliskimi, najczęściej odpowiadali, że częstotliwość tego typu czynności nie uległa zmianie. Największą zmianę widać jednak w kategorii oglądania transmisji na żywo: czterech na dziesięciu badanych stwierdziło, że robi to częściej niż gdy posiadali urządzenia poprzednich generacji. Uczestnicy ankiety zostali również zapytani o to, czy ich kolejnym telefonem będzie smartfon 5G. Chociaż 38 proc. odpowiedziało na to pytanie twierdząco, to o 3 p.p. więcej respondentów stwierdziło, że nie ma zdania w tej kwestii. Zapytani o przyczynę braku chęci zmiany urządzenia na nowsze, co drugi badany odpowiedział, że wszystkie czynności może wykonywać na telefonie nieposiadającym dostępu do 5G, co piąty nie ma zdania na ten temat, a 17 proc. uważa smartfony 5G za zbyt drogie.

– Chociaż technologia 5G jest coraz popularniejsza wśród polskich konsumentów, to jednocześnie świadomość wszystkich możliwości, jakie dają tego typu urządzenia, jest relatywnie niska. Co więcej, wśród wielu osób panuje przekonanie, że smartfony 5G są zbyt drogie, co stanowi ważny sygnał dla dystrybutorów tego typu urządzeń. Skuteczne kampanie informacyjne, w połączeniu z rozsądną polityką cenową mogą bowiem pomóc zwiększyć zainteresowanie konsumentów tego typu rozwiązaniami i docelowo przynieść dodatkowe korzyści firmom z branży telekomunikacyjnej – mówi Sławomir Lubak, partner, lider branży Telekomunikacji, Mediów i Technologii, Deloitte.

Źródło: Deloitte Polska

Powyższy materiał jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść. Materiały zamieszczane w sekcji CENTRUM PRASOWE są samodzielnie opracowywane przez osoby i/lub podmioty trzecie. Materiały te mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez dziennikarzy/media.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry