×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

Ustawa pozwala taksówkarzom wozić dzieci bez fotelików. Wygoda jest ważniejsza, niż ludzkie życie?

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Bartosz Nadwodny, Kancelaria Prawna Mariusz Stelmaszczyk. Fot. serwis agencyjny MondayNews™

Prawo nie nakłada na kierowców taksówek obowiązku przewożenia najmłodszych pasażerów w specjalnych fotelikach. Ten przywilej ma tylko na celu ułatwienie im codziennej pracy. Z racji swoich kompetencji, powinni oferować bezkolizyjną jazdę. Jednak eksperci oczekują, że nowy rząd przywróci stare, bezpieczniejsze przepisy.

Przed nowelizacją ustawy prawo o ruchu drogowym, która weszła w życie w połowie zeszłego roku, wszystkich kierowców samochodów osobowych dotyczył jednakowy przepis. Musieli oni dopilnować, aby podróżujący z nimi pasażerowie do lat 12. poruszali się w specjalnych fotelikach. Obecnie rodzicom, którzy nie przestrzegają tego obowiązku wobec dzieci (mierzących poniżej 150 cm wzrostu), grozi mandat w wysokości 150 zł i 6 punktów karnych. Jeśli nie przyjmą go podczas kontroli i sprawa trafi do sądu, wówczas kara może wynieść nawet do 5000 zł. Zwolnieni z tego wymogu są taksówkarze, którzy zostali uprzywilejowani tak samo, jak kierujący pojazdami sanitarnymi, policyjnymi lub należącymi do straży miejskiej bądź gminnej.

– Foteliki samochodowe różnią się między sobą wielkością i zawsze powinny być dostosowane do wagi oraz wzrostu dziecka. Aby zapewniać je pasażerom, taksówkarze musieliby wozić ze sobą kilka modeli, każdy o odmiennym certyfikacie. Dlatego, zostali zwolnieni z tego obowiązku. Ale, w mojej ocenie, ustawodawca nie zachował walorów bezpieczeństwa, które powinno bezwzględnie być stawiane na pierwszym miejscu. Warto, aby z powrotem nałożył ten sam obowiązek na wszystkich kierowców – mówi Bartosz Nadwodny z Kancelarii Adwokackiej Mariusz Stelmaszczyk.

Skarbówka odzyskuje coraz mniej zaległości za abonament RTV. Spadek rdr. wynosi blisko 50 proc.

Polacy nie chcą płacić abonamentu RTV. Nawet fiskusowi coraz słabiej idzie odzyskiwanie należności. Zdaniem ekspertów, to wyraźnie pokazuje, że państwo nie daje sobie rady z tym tematem. System wymaga reformy, bo bez tego pobieranie należności będzie coraz bardziej fikcyjne.

Zdaniem specjalisty, ustawodawca mógłby również zobowiązać rodziców do tego, aby mieli ze sobą foteliki w przypadku przejazdu taksówką. Ale byłoby to dla nich dość uciążliwe i trudne do wykonania. Innym, obecnie stosowanym rozwiązaniem, jest specjalna usługa, polegająca na możliwości zamówienia taksówki wyposażonej w odpowiedni fotelik dziecięcy. Jednak oferują ją tylko nieliczne korporacje taksówkarskie. Jak podaje ekspert, w stolicy taki komfort zapewniają klientom tylko dwie firmy. To dowód na to, że pracujące w nich osoby, jednak mogą wozić dzieci w bezpieczny sposób. Wszyscy, którzy świadczą płatne i profesjonalne usługi, powinni działać tak samo.

[NASZ NEWS] Zakaz handlu w niedziele do likwidacji. Jest polityczna deklaracja. Mają być też bonusy dla pracowników

Coraz bliżej zniesienia zakazu handlu w niedziele. Politycy partii rządzącej zapowiadają zdecydowany ruch. Padają też obietnice dla pracowników. Dwa wolne weekendy i podwójna pensja za prace w dni wolne.

– Co ciekawe, tzw. przewóz osób ma obowiązek wyposażenia najmłodszych pasażerów w foteliki. Tym samym, klienci nie muszą uprzedzać usługodawcy o tym, że w zamówionym kursie będzie uczestniczyło dziecko. Różnica najpewniej wynika z tego, że taksówkarze są zawodowymi kierowcami i spełniają szereg wymogów, z jakich inni są zwolnieni. Ale z moich obserwacji wynika, że ich wiedza oraz wieloletnie doświadczenie nie są żadnymi gwarantami bezpieczeństwa – zaznacza Nadwodny.

Jak dodaje ekspert, przewóz osób powstał po to, aby świadczyć usługę okazjonalnie. Dlatego, może stanowić pracę dorywczą, wykonywaną np. w weekendy. Natomiast, stosowanie różnych przepisów wobec kierowców profesjonalnych i niezawodowych, którzy w praktyce prowadzą działalność o tym samym charakterze, budzi spore wątpliwości. Uprzywilejowanie taksówkarzy może oznaczać, że w ocenie ustawodawcy, zapewniają oni pasażerom bezpieczniejszy transport, niż inni uczestnicy ruchu drogowego. Tymczasem, bywają sprawcami wypadków podobnie, jak wszyscy inni kierujący.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry