Zamieszczanie informacji o wierzytelnościach w przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej wymaga udokumentowania długu prawomocnym orzeczeniem sądu. Tymczasem pozostali wierzyciele mogą dokonać wpisu na podstawie samego wezwania dłużnika do zapłaty.
Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych oraz wymianie danych gospodarczych określa to, jakie podmioty są uprawnione do zgłoszenia wierzytelności do Biura Informacji Gospodarczej (BIG). Należą do nich profesjonalni uczestnicy obrotu, czyli osoby prowadzące działalność gospodarczą oraz osoby fizyczne nieprowadzące tej działalności. Zdaniem Łukasza Domiana, adwokata z Ecovis System Rewident, dokonanie podziału wierzycieli na tych, którzy muszą dokumentować wierzytelność prawomocnym orzeczeniem sądu z klauzulą wykonalności, tj. tytułem wykonawczym, oraz osoby, które nie muszą tego obowiązku dopełniać, powoduje nierówne traktowanie uczestników obrotu gospodarczego.
- Ustawa wyraźnie rozróżnia osoby fizyczne, nieprowadzące działalności gospodarczej, od pozostałych, profesjonalnych uczestników obrotu gospodarczego. Istnieje bowiem dodatkowy wymóg dla osób fizycznych, nieprowadzących działalności gospodarczej, które chcą zgłosić wierzytelność. Jest nim konieczność udokumentowania jej tytułem wykonawczym, wyjaśnia adwokat.

W 2024 roku liczba wykrytych fikcyjnych faktur była najwyższa od 2018 roku, wzrosła rdr. o przeszło 130%. Do tego fiskus wykrył tego typu dokumentów na kwotę ponad 8,7 mld zł. To o przeszło 51 proc. więcej niż rok wcześniej.
Według eksperta, taki podział został wprowadzony, ponieważ, zgodnie z założeniami ustawodawcy, dokonanie zgłoszenia przez osoby fizyczne mogło być związane z wyższym ryzykiem zgłaszania zobowiązań o wątpliwym charakterze. Tego zagrożenia ustawodawca nie dostrzegał u podmiotów prowadzących zorganizowaną działalność gospodarczą.
- Należy przypuszczać, że wprowadzenie odpowiednich mechanizmów przez ustawodawcę i efektywne ich stosowanie, będzie prowadziło do wyeliminowania wątpliwych wierzytelności. W związku z tym dalsze utrzymywanie tego wymogu wyłącznie wobec osób fizycznych nie znajduje podstaw, uważa ekspert z Ecovis System Rewident.

Skarbówka rzadziej kontroluje, ale skuteczności nie traci. Tylko w 2024 roku wykryła uszczuplenia na 1,7 mld zł. Do tego widać, że fiskus coraz lepiej typuje do kontroli podatkowych. Blisko 98 proc. z nich kończy stwierdzeniem nieprawidłowości.
Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przewiduje mechanizmy, których zadaniem jest skuteczne wyeliminowanie zgłaszania wątpliwych wierzytelności. Pierwszym z nich jest konieczność uiszczenia opłaty związanej z zamieszczeniem danych dłużnika w Biurze Informacji Gospodarczej, drugim - wprowadzenie odpowiedzialności karnej towarzyszącej zgłoszeniu nieprawdziwej wierzytelności.
Jak twierdzi ekspert, osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej najczęściej zgłaszają zobowiązanie do BIG-u, gdy dostawca usługi nie wywiąże się w należyty sposób z umowy związanej dla konsumenta z większymi wydatkami. Przykładem są klienci biur podróży rozczarowani organizowanymi przez nie wycieczkami. W tej sytuacji konieczność uzyskania wcześniejszego tytułu wykonawczego dla zgłoszenia wierzytelności do BIG-u niweluje ostrzeganie przed nierzetelnymi uczestnikami obrotu gospodarczego - w tym przypadku przed biurami podróży.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.