×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

Rośnie liczba skazanych za zniesławienia i znieważenia. Prawnicy: Wyroków będzie przybywać

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Polacy coraz więcej zniesławiają i znieważają. Tak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości Fot. serwis agencyjny MondayNews™

Eksperci przewidują wzrost liczby skazań za zniesławienia i znieważenia (art. 212 i 216 Kodeksu karnego). Wskazują na to też dane z resortu sprawiedliwości. W ub. roku sądy rejonowe wydały łącznie 729 takich wyroków. A w I połowie br. było ich już 387. Najczęściej zasądzano grzywny. Było ich odpowiednio 586 i 313. W większości z nich warunkowo umorzono postępowanie, tj. 414 w 2017 roku i 218 w ciągu sześciu pierwszych miesięcy tego roku. Zdecydowanie mniej jest kar ograniczenia wolności – 130 orzeczeń w 2017 roku i 68 od stycznia do czerwca 2018 roku. Zwykle wiążą się one z obowiązkiem wykonania prac społecznych.

Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości w ubiegłym roku sądy rejonowe wydały 388 wyroków skazujących za zniesławienia (art. 212 kk) i 341 za znieważenia (art. 216 kk), czyli za przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego. W I półroczu tego roku odpowiednio 204 i 183. Rafał Biernacki, warszawski adwokat specjalizujący się w sprawach karnych, zauważa, że tegoroczne wartości to nieco więcej niż połowa z roku ubiegłego. Zwraca też uwagę na to, że statystyki dotyczą najprawdopodobniej postępowań wszczętych w latach 2015-2016. Zatem informacje dotyczą stricte skazań, a nie rozpoczętych spraw, których na wokandach będzie coraz więcej.

– Zniesławienia zwykle wiążą się z konfliktami gospodarczymi i politycznymi, a generalnie z brutalizacją życia publicznego. Dlatego powodów do wytaczania takich spraw jest coraz więcej. Z drugiej strony władza staje się coraz bardziej dyktatorska i ingeruje w wolności obywatelskie. A to wywołuje obawy o wiarygodność sądów i może ograniczyć wzrost liczby pozwów – tłumaczy adwokat Jacek Dubois.

W przypadku par. 1 art. 212 kk i par. 1 art. 216 kk widać trend wzrostowy. W I półroczu 2018 roku za zniesławienie skazano 152 osoby, a w całym 2017 – 261. Za znieważenie wydano odpowiednio 172 wyroki w stosunku do wcześniejszych 319. Według specjalistów, jeśli to tempo się utrzyma, w tym roku zwiększy się liczba tego typu wyroków. Prognozę potwierdzają również dane historyczne ministerstwa. W 2014 roku skazano z obu artykułów 682 osoby, a po stopniowym wzroście w 2017 roku już 729. Natomiast w I połowie tego roku odnotowano aż 387 wyroków skazujących.

– Obywatele zaczęli poważnie podchodzić do takich incydentów. Rośnie świadomość tego, że są to czyny karalne i można skorzystać z instrumentów prawnych, aby dochodzić swoich racji i oczyścić dobre imię. W mojej ocenie, liczba prywatnych aktów oskarżenia i wyroków skazujących będzie się zwiększać. Można to przewidywać, tym bardziej że coraz więcej takich zdarzeń ma miejsce w środkach komunikacji masowej, przede wszystkim w serwisach społecznościowych – uważa mecenas Biernacki.

Skarbówka odzyskuje coraz mniej zaległości za abonament RTV. Spadek rdr. wynosi blisko 50 proc.

Polacy nie chcą płacić abonamentu RTV. Nawet fiskusowi coraz słabiej idzie odzyskiwanie należności. Zdaniem ekspertów, to wyraźnie pokazuje, że państwo nie daje sobie rady z tym tematem. System wymaga reformy, bo bez tego pobieranie należności będzie coraz bardziej fikcyjne.

Z kolei adwokat Jacek Dubois podkreśla, że zniesławienia dotyczą przede wszystkim mediów, artkułów prasowych i wypowiedzi publicznych. Zwykle chodzi o często bezpodstawne zarzuty bez uciekania się do inwektyw, mające kogoś zdyskredytować i narazić na utratę zaufania. W przypadku znieważeń mamy do czynienia z obrażaniem werbalnym z użyciem słów obelżywych. Te zjawiska najczęściej dotyczą osób prywatnych. Z punktu widzenia statystyk wzrostów czy spadków na oba artykuły trzeba patrzeć odmiennie.

– Różnice są diametralne, ale często zniesławienie idzie w parze ze znieważeniem, łączy pomówienia z wulgarnym lżeniem. Jednak poza politykami, dziennikarzami i celebrytami, pokaźna część wyroków dotyczy spraw o zniesławienie osób prywatnych, a także osób prowadzących działalność gospodarczą i spółek. Wbrew pozorom art. 212 kk w dużej mierze dotyczy także zwykłych obywateli. I dlatego m.in. z tego powodu zwiększy się liczba spraw właśnie w tym obszarze – tłumaczy karnista Rafał Biernacki.

Mecenas Dubois podkreśla, że w przypadku zniesławienia można działać dwutorowo, tj. skierować sprawę do sądu cywilnego o ochronę dóbr osobistych i jednocześnie wystąpić do sądu karnego o postępowanie z tego tytułu. Do niedawna poszkodowani zwykle korzystali z pierwszej możliwości, licząc m.in. na zadośćuczynienie finansowe. Ale coraz częściej sięgają także po drugą możliwość. Sądy karne działają szybciej, a ich wyroki skazujące mogą uniemożliwić np. pełnienie funkcji publicznych. To działa odstraszająco. Są więc powody, by liczba spraw, a w konsekwencji i skazań rosła.

[NASZ NEWS] Zakaz handlu w niedziele do likwidacji. Jest polityczna deklaracja. Mają być też bonusy dla pracowników

Coraz bliżej zniesienia zakazu handlu w niedziele. Politycy partii rządzącej zapowiadają zdecydowany ruch. Padają też obietnice dla pracowników. Dwa wolne weekendy i podwójna pensja za prace w dni wolne.

Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że najczęściej orzekane są grzywny. W 2017 roku wydano 318 takich wyroków na podstawie art. 212 i 268 w przypadku art. 216. Zdecydowanie mniej było kar ograniczenia wolności (58 i 72). W pierwszej połowie 2018 roku tych pierwszych kar było odpowiednio 162 i 151, a ograniczenie wolności dotknęło 38 skazanych za zniesławienie i 30 za znieważenie.

– Ogromna przewaga kar finansowych wynika stąd, że są to sprawy, które nie przynoszą szkód fizycznych. To przede wszystkim słowa i publikacje w Internecie. Zaskakuje mnie niska liczba kar ograniczeń wolności. Sam często uzyskuję takie wyroki, a zmuszają one skazanych do świadczenia nieodpłatnych prac społecznych i przemyślenia własnego postępowania. Taka kara trwa dłużej oraz może być bardziej dotkliwa niż jednorazowa grzywna – uważa adwokat Rafał Biernacki.

Rzadko dochodzi do pozbawienia wolności oskarżonych. W 2017 roku w obu przypadkach (art. 212 i 216) wydano 10 takich wyroków, tylko raz bez warunkowego zawieszenia. Natomiast w I połowie tego roku było ich 6 – wszystkie w zawieszeniu. Prof. Piotr Kruszyński z Uniwersytetu Warszawskiego jest zdecydowanie przeciwny tego rodzaju sankcjom w przypadku zniesławienia. Sądy najczęściej jednak decydują się na grzywny, przy czym w większości są one warunkowo umarzane (łącznie 414 w 2017 roku i 218 w I półroczu br.).

– W takiej sytuacji nie ma wątpliwości co do popełnienia przestępstwa przez oskarżonego. Sprawca ma możliwość porozumieć się z pokrzywdzonym. Warunkowe umorzenie zawsze orzekane jest na okres próby trwający od roku do 3 lat. W jej trakcie sąd może nałożyć na sprawcę liczne obowiązki, w tym zobowiązać go do naprawienia szkody, przeproszenia pokrzywdzonego. Jeśli ten w tym czasie popełni przestępstwo umyślne za które został skazany, sąd podejmie postępowanie warunkowo umorzone. Z kolei, gdy w okresie próby rażąco naruszy porządek prawny, sąd także może podjąć postępowanie – podsumowuje adwokat Rafał Biernacki.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry