×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Podatki Polityka krajowa Polityka zagraniczna Praca i kariera

Rozwód przed sądem to formalność? Nieprawda. W trzech przypadkach można go w ogóle nie uzyskać

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Michał Wiktor Kołodziejczyk, adwokat. Fot. serwis agencyjny MondayNews™
Mimo trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego, sąd może nie orzec rozwodu ze względu na dobro małoletnich dzieci, niezgodność z zasadami współżycia społecznego lub w sytuacji, gdy tego rozwiązania żąda wyłącznie małżonek winny rozstania. Jednak pozew wolno składać wielokrotnie.

Jeżeli ustały więzi emocjonalne oraz fizyczne i nie ma perspektyw na poprawę relacji, to istnieje szansa, że małżeństwo zostanie zakończone. Ale gdyby wskutek orzeczenia miały ucierpieć małoletnie dzieci, to sąd na podstawie art. 56§2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oddali pozew. Dlatego sędzia musi wziąć pod uwagę ich wiek. Rozstanie matki i ojca inaczej przeżywają kilkulatki, a w inny sposób nastolatkowie.

- Ważne jest zatem wnikliwe sprawdzenie negatywnych przesłanek rozwodu i ustalenie, jaki mają one wpływ na ich dalszy rozwój oraz relacje z rodzicami. Sąd zbada je wszystkie i dokładnie przeanalizuje. Kiedy uzna to za konieczne, zwróci się z prośbą o opinię do psychologa lub Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego. Szczególnie dotyczy to sprawy rozwodowej, w którą zaangażowani są rodzice posiadający dzieci, mówi adwokat Michał Wiktor Kołodziejczyk.

Zdarza się, że małżonkowie decydują się na rozwód, pomimo wielu wspólnie przeżytych lat. Przykładowo jedna osoba ulega wypadkowi samochodowemu i staje się niepełnosprawna, a druga uważa, że nie będzie w stanie podołać obowiązkom pielęgnacyjnym i postanawia się rozstać. Wówczas urząd sądowy nie wyda zgody, ponieważ poszkodowany pozostanie bez możliwości opieki. Podobnie jest w sytuacji, kiedy jeden z partnerów życiowych zmaga się z ciężką chorobą.

- W przypadku zasad współżycia społecznego, musimy mieć na uwadze to, że nie są one unormowane ani w kodeksie, ani w przepisach prawnych. Wynikają z niepisanych reguł, jakie powinny obowiązywać w społeczeństwie, a polegają na tym, jak chcielibyśmy być traktowani i jak chcemy traktować innych. Dlatego sąd bada, czy wskutek orzeczenia rozwodu nastąpiłoby ich naruszenie, tłumaczy ekspert.

Często zdarza się sytuacja, że pozew rozwodowy składa małżonek ponoszący winę za rozpad związku. Sąd nie wydaje mu zgody, jeżeli współmałżonek nie wyraża akceptacji. Osobę, która doprowadziła do kryzysowej sytuacji, uważa się za łamiącą normy społeczne. Przykładem może być brak wierności lub zaprzestanie wykonywania obowiązków małżeńskich. Występują jednak wyjątkowe okoliczności, kiedy rozwód jest udzielany – mąż lub żona założyli nową rodzinę i nie żyją ze sobą od dłuższego czasu.

- Konsekwencją nieudzielenia rozwodu jest obarczenie strony wnioskującej kosztami procesu, które mogą wynieść 600 zł jako wpis sądowy od pozwu oraz 720 zł lub 1080 zł z tytułu zastępstwa procesowego małżonka – w przypadku reprezentowania go przez profesjonalnego pełnomocnika.  Małżonkowie mogą mieć także poważniejszy problem. Wciąż łączy ich bowiem wspólnota majątkowa i wobec tego odpowiadają solidarnie za swoje zobowiązania finansowe, dodaje Kołodziejczyk.

Z pozwem o rozwód wolno występować wielokrotnie. Jeżeli dana osoba chce się rozstać, ale obawia się, że sąd go nie udzieli, z uwagi na normy wynikające z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, to należy złożyć pozew do sądu, wnioskując o uzyskanie separacji. Po jej zakończeniu sąd może uznać, że nie przyczyniła się ona do poprawy relacji i nie ma już absolutnie żadnych szans na uratowanie małżeństwa.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry