×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

ANALIZA RYNKU: Polacy oczekują alkoholu z wyższej półki. W sklepach rośnie liczba promocji na rum i gin

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
W sklepach rośnie liczba promocji na rum i gin. Cydr i koniak notują duże spadki (Fot. serwis agencyjny MondayNews)

W latach 2018-2019 sieci handlowe promowały tyle samo alkoholu, najczęściej – piwo, wino, wódkę i whisky. Jednak patrząc na poszczególne kategorie, widać, że spadł udział cydru – o 50%, koniaku – o 29%, wódki, likieru i kremu – o 10%, whisky – o 9%, wina – o 8%, a także brandy – 7%. Największy wzrost miał rum – o 29%. Przybyło też promocji na gin – o 22%, tequilę – o 9%, szampana – o 8%, drinki alkoholowe – o 5%, jak również piwo – o 3%. Jednocześnie powierzchnia promocyjna alkoholi drastycznie się zmniejszyła, bo o blisko 70%. W tym względzie największy spadek odnotowało piwo – o ponad 77%. Za nim był szampan na poziomie 72,5%. Potem w zestawieniu znalazły się drinki alkoholowe – prawie 72%. I koniak – ok. 68%.

Z raportu międzynarodowej firmy Hiper-Com Poland i Grupy Mobilnej Qpony-Blix wynika, że w analizowanym okresie piwo, wino, wódka i whisky były najczęściej promowanymi alkoholami w gazetkach. Jak komentuje, Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, są to obecnie najczęściej wybierane przez konsumentów napoje alkoholowe. Konkurencja wśród ich producentów jest też największa.

– Jeszcze kilkanaście lat temu wino i whisky były uznawane za ekskluzywne produkty. Jednak dochody Polaków rosną i dzięki temu mogą pić trunki z wyższych półek. Sieci dostrzegają tę tendencję i promują coraz więcej droższych, bardziej wykwintnych alkoholi – mówi Michał Majszczyk z Hiper-Com Poland.

W dwóch poprzednich latach sieci promowały niemal tyle samo alkoholu. W 2019 roku nastąpił jedynie spadek o 1% względem 2018 roku. Marcin Lenkiewicz z Grupy Mobilnej Qpony-Blix, tłumaczy, że to bardzo ważna grupa towarowa, często stanowiąca tzw. driver do sklepu. Utrzymanie ilości modułów promocyjnych na jednakowym poziomie przez 24 miesiące może oznaczać, że produkty dobrze się sprzedają. Nie trzeba szczególnie ich wspierać upustami, które obniżają marżę.

– Rynek alkoholi jest relatywnie stabilny, co odzwierciedla ilość promocji, która praktycznie nie spada. Większych zmian należy się spodziewać w tym roku, ponieważ czeka nas podwyżka akcyzy na alkohol. To może wpłynąć na ograniczenie promocji – przewiduje ekspert z Hiper-Com Poland.

[NASZ NEWS] Zakaz handlu w niedziele do likwidacji. Jest polityczna deklaracja. Mają być też bonusy dla pracowników

Coraz bliżej zniesienia zakazu handlu w niedziele. Politycy partii rządzącej zapowiadają zdecydowany ruch. Padają też obietnice dla pracowników. Dwa wolne weekendy i podwójna pensja za prace w dni wolne.

Porównano również wyniki, jakie w latach 2018-2019 odnotowały poszczególne kategorie alkoholi. Największy spadek zanotował cydr – aż o 50%, a za nim koniak – o 29%. Co ciekawe, ubyło też promocji w przypadku wódki – o 10%, likieru i kremu – też o 10%, whisky – o 9%, wina – o 8%, a także brandy – 7%.

– W 2013 roku byliśmy świadkami rozkwitu popularności cydru, który nagle stał się swoistą alternatywą dla piwa. Jednak na drodze wzrostu stanęły regulacje. Jabłecznik nie był w tak uprzywilejowanej pozycji jak browar, który można swobodnie reklamować. W przypadku piwa obowiązuje też korzystniejsza stawka akcyzy i nie jest wymagane banderolowanie. Brak zmian prawnych w tym zakresie skutecznie uniemożliwił ugruntowanie pozycji cydru na rynku – wyjaśnia Michał Majszczyk.

Jak zaznacza Rafał Stec, wydawca „Magazynu winiarskiego”, konsumenci zaczynają już rozróżniać alkohole wysokiej i niskiej jakości. Mają coraz większą wiedzę na ten temat. W ocenie eksperta, sieci handlowe w większości sprzedają wina gorszego gatunku. Czasem są to tylko ich substytuty, produkowane z odzyskanego alkoholu, barwników i aromatów. Spada zainteresowanie takimi produktami, więc sklepy coraz mniej je promują.

– Największy wzrost promocji odnotował rum – na poziomie 29%. Za nim był gin – 22%. Dalej tequila – 9%, a potem szampan – 8%. Przybyło też promocji na drinki alkoholowe – o 5%, a także na piwo – o 3%. Rok 2019 był kolejnym, w którym konsumenci coraz częściej sięgali po różnorodne trunki, inne niż wcześniej. Ponadto byli skłonni więcej zapłacić za produkty wysokiej jakości. Zwiększenie promocji niektórych alkoholi pokryło się z dynamiką wzrostu ich rynkowych wolumenów – wyjaśnia Bartłomiej Morzycki.

Światowe zwyżki notowań cen kakao szybko nie wyhamują. Polacy już teraz odczuwają to w portfelach

Kakao bije historyczne rekordy. Eksperci rynkowi twierdzą, że wzrosty cen na światowych giełdach szybko się nie zatrzymają. Słodycze i desery dalej będą szybko drożały. Finalnie dotknie to też kosmetyków, leków czy suplementów.

Jak stwierdza Marcin Lenkiewicz, rum, gin i szampan to wciąż niepopularne kategorie alkoholi, które należy mocniej promować. Polacy są coraz bardziej zamożni, więc chętnie zaczną sięgać po droższe trunki. Korzyścią dla sieci handlowych może być mała znajomość średniej czy dobrej ceny tych produktów. To pozwala na wygenerowanie większego zysku ze sprzedaży.

– Liczba promocji stoi w miejscu, ale ich średnia powierzchnia w gazetkach drastycznie się zmniejszyła w 2019 roku, tj. o blisko 70%. To może być swoistą obroną sieci przed zaostrzeniem regulacji dotyczących reklamowania i dostępności alkoholu. W związku z wysokim spożyciem alkoholu w całej Europie, coraz częściej pojawiają się głosy, że należy zakazać promowania tego typu produktów – zwraca uwagę ekspert z Hiper-Com Poland.

Trzeba też dodać, że najbardziej zmniejszyła się powierzchnia promocyjna piwa – dokładnie o 77,38%. Podobny wynik odnotowały szampany – 72,50%, a także drinki alkoholowe – 71,95%. Spory spadek nie ominął również koniaku – 68,20%. Ten ostatni trunek nigdy nie był wyjątkowo popularny w Polsce. Jest bezpośrednim konkurentem whisky, która cieszy się zdecydowanie większym zainteresowaniem. Dlatego mogła zmniejszyć się zarówno liczba promocji, jak i powierzchnia przeznaczona dla tego trunku.

Analizę wykonali eksperci z międzynarodowej firmy Hiper-Com Poland i Grupy Mobilnej Qpony-Blix. Porównywano, ile razy w gazetkach handlowych promowany był alkohol (w sumie i na pierwszych stronach publikacji), dostępny w sieciach handlowych w całym 2018 i 2019 roku. Sprawdzano gazetki wydawane przez dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash&carry.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry