×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

Polacy najtaniej kupują mięso w woj. świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i kujawsko-pomorskim

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Polacy najtaniej kupują mięso w woj. świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i kujawsko-pomorskim (Fot. serwis agencyjny MondayNews)

W ostatnich trzynastu miesiącach średnie ceny promocyjne cielęciny wynosiły 35,61 zł/kg, wołowiny – 21,74 zł/kg, wieprzowiny – 14,03 zł/kg, a drobiu – 9,71 zł/kg. Mięso ogólnie było najdroższe w woj. podlaskim, śląskim i zachodniopomorskim, zaś najtańsze w świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i kujawsko-pomorskim. W zachodniopomorskim najwięcej trzeba było płacić za cielęcinę, w śląskim – za drób, w podkarpackim – za wieprzowinę, a w podlaskim – za wołowinę. Z kolei w warmińsko-mazurskim najtaniej można było kupić wyroby cielęce i drobiowe, w lubelskim – wieprzowe, a w świętokrzyskim – wołowe.

Od początku kwietnia 2019 r. do końca ub. miesiąca cielęcina w promocji kosztowała średnio 35,61 zł/kg, wołowina – 21,74 zł/kg, a wieprzowina – 14,03 zł/kg. Drób miał cenę 9,71 zł/kg. Dr Maria Andrzej Faliński ze Stowarzyszenia „Forum Dialogu Gospodarczego” wyjaśnia, że drobiarze są w ciężkiej sytuacji, odkąd przestali sprzedawać za granicę połowę swojej produkcji. Dlatego ich mięso jest tak tanie na tle innych. Wieprzowina jest z nim powiązana konkurencyjnie, więc nie może sięgać po wyższe ceny. Dławi ją też ograniczony eksport. W podobnej sytuacji jest wołowina, do niedawna eksportowana w ponad 90%. Szczególnym przypadkiem jest cielęcina, której jest mało na rynku. Do tego załamał się rosnący od lat import cieląt. Rodzima produkcja spadała. I na to nałożył się kryzys wirusowy.

– Od zawsze cielęcina była jednym z najdroższych mięs, a drób należał do tych najtańszych. Znacznie mniej kosztuje produkcja kilograma mięsa drobiowego niż cielęcego. W ostatnim roku na ceny wpływały też choroby zwierzęce. Przez ASF zdrożała wieprzowina. We wszystkich przypadkach znaczenie mają rosnące koszty utrzymania hodowli, rozbiórki mięsa, transportu i przechowywania. Są one powiązane z podwyżkami cen energii i paliw – mówi Katarzyna Grochowska z Hiper-Com Poland.

Polacy najdrożej kupują mięso w promocji w woj. podlaskim, śląskim i zachodniopomorskim, a najtaniej w świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i kujawsko-pomorskim. – W woj. Podlaskim i zachodniopomorskim podwyższa cena wynika ze stosunkowo słabego nasycenia handlem sieciowym i sieci logistycznej. Na Śląsku z kolei decyduje silny, skoncentrowany popyt środowiska miejskiego. Mniejsze ceny w świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim wynikają z niskiego poziomu dochodów. W kujawsko-pomorskim znaczenie ma obfita podaż – stwierdza dr Faliński.

Eksperci zaskoczeni danymi nt. mobbingu. Do PIP-u wpływa coraz mniej skarg. Spadek rok do roku jest blisko 21-proc.

Jak wynika z danych GIP PIP, w I kwartale 2024 roku wpłynęło 255 skarg na działania mobbingowe. To o 20,8% mniej niż rok wcześniej. Eksperci mówią, że dane nie obrazują faktycznej skali zjawiska mobbingu. Zauważają też, że pracownicy wciąż boją się oficjalnie zgłaszać tego typu zachowania.

Cielęcina na wagę w promocji jest najtańsza w woj. warmińsko-mazurskim, małopolskim i kujawsko-pomorskim – ok. 35 zł/kg. Z kolei najdroższa jest w zachodniopomorskim, podlaskim i podkarpackim – niewiele ponad 36 zł/kg. – Różnice są naprawdę minimalne i raczej niezauważalne przez konsumentów. Ci, których stać na regularne spożywanie tego rodzaju mięsa, z pewnością tego nie kalkują – komentuje Karol Kamiński z Grupy AdRetail.

Średnie ceny promocyjne drobiu są najniższe w warmińsko-mazurskim, wielkopolskim i mazowieckim – ok. 9,5 zł/kg. Natomiast najdrożej jest w woj. śląskim, podlaskim i lubuskim – bliżej 10 zł/kg. – Najtaniej jest oczywiście na obszarach wiodących w produkcji drobiu. Z kolei najwyższe ceny są wynikiem popytu w aglomeracjach miejskich woj. śląskiego i zredukowanej podaży w woj. podlaskim – dodaje dr Faliński.

Wieprzowina jest najtańsza w woj. lubelskim, mazowieckim i opolskim – niespełna 14 zł/kg. Najdrożej jest w woj. podkarpackim, zachodniopomorskim i lubuskim – ponad 14 zł/kg. – Tam, gdzie najwięcej hoduje się trzody, jest najtaniej. Na tych obszarach wystąpiły też ogniska ASF, więc najtrudniej jest stamtąd eksportować mięso i występują nadwyżki. Z kolei podkarpackie i zachodnie województwa zaopatrują się w wieprzowinę z daleka. To podnosi koszty – zauważa dr Maria Andrzej Faliński.

[OPINIE] Znani ekonomiści uspokajają. Ukraińska ustawa mobilizacyjna nie pogrąży naszego rynku pracy

Ukraińska ustawa mobilizacyjna nie wpłynie znacząco na sytuację na naszym rynku pracy. Co prawda Polskę może opuścić część z nich, ale nie będzie to zbyt duży odpływ. Do tego eksperci uspokajają, że nawet gdyby Ukraińcy masowo opuszczali nasz kraj, to i tak sobie z tym poradzimy.

Wołowina jest najtańsza w woj. świętokrzyskim, podkarpackim i lubuskim – od 20,5 do 21,5 zł/kg. Z kolei najdroższa jest w podlaskim, zachodniopomorskim i pomorskim – ponad 22 zł/kg. – Duży wpływ na ceny promocyjne mają koszty życia w danym regionie. Świętokrzyskie to stosunkowo niezamożne województwo. Może mocno promować wołowinę np. z uwagi na podwyższony popyt na najtańsze mięso – analizuje Karol Kamiński.

Jak podsumowuje dr Faliński, zjawisko wyższych cen wołowiny w woj. podlaskim jest powiązane ze spadkiem eksportu i rozpoczęciem obsługi rynków wielkomiejskich. Rozproszenie hodowców buduje koszty logistyki i pośrednictwa. Sporą część bydła stanowią stada mleczne, co dodatkowo redukuje podaż. Wszystkie te czynniki uwypukliły się w kryzysie podczas pandemii koronawirusa.

Analizę wykonali eksperci z międzynarodowej agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland oraz Grupy AdRetail. Sprawdzano średnie ceny w gazetkach promocyjnych wydawanych przez dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash&carry. Łącznie poddano analizie ponad 9 tys. gazetek handlowych, w tym blisko 10 tys. akcji promocyjnych z okresu 01.04.2019-30.04.2020 r.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry