×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

Pandemia zbiera tragiczne żniwo. Lawinowo rośnie liczba samobójstw spowodowanych utratą dochodów

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Policyjne statystyki nie pozostawią złudzeń. Nagła utrata źródła utrzymania zabija coraz więcej Polaków (Fot. materiały prasowe)

Od stycznia do maja br. było o prawie 19% więcej zamachów samobójczych niż rok temu. W stosunku do wyniku sprzed dwóch lat nastąpił wzrost o ponad 16%. Zwiększyła się też liczba samych prób spowodowanych nagłą utratą źródła utrzymania. Przyrost wyniósł przeszło 106% w porównaniu do 2019 r. i 32% w zestawieniu z ub.r. Natomiast nieznacznie spadł odsetek ataków na własne życie zakończonych zgonem. W pierwszych pięciu miesiącach 2019 r. było ich przeszło 43%. Rok później odnotowano ponad 42% takich przypadków, a ostatnio – blisko 39%.

Dane KGP pokazują, że w pierwszych pięciu miesiącach br. było prawie 5,7 tys. zamachów samobójczych (kobiety – blisko 1,7 tysięcy, mężczyźni – niespełna 4 tys.). To więcej niż w analogicznym okresie ub.r. – 4,8 tys. (kobiety – 1,3 tysięcy, mężczyźni – 3,5 tys.). Tegoroczny wynik jest też większy niż zaobserwowany dwa lata w tym samym okresie – 4,9 tys. (kobiety – 1,3 tysięcy, mężczyźni – 3,6 tys.).

– Pandemia oprócz tego, że sama w sobie może napawać lękiem, dodatkowo spotęgowała wszystkie dotychczasowe problemy ludzi. Tym samym podniosła wyżej wymienione wskaźniki – mówi psycholog Michał Murgrabia, założyciel i prezes platformy ePsycholodzy.pl.

Z policyjnych statystyk dodatkowo wynika, że w analizowanym okresie tego roku 2,2 tys. zamachów samobójczych zakończyło się śmiercią (w ciągu pięciu miesięcy ub.r. – ponad 2 tysiące, a dwa lata temu – przeszło 2,1 tys.). Jednak biorąc pod uwagę dane dotyczące prób w poszczególnych okresach, widać, że nieznacznie spadł odsetek zgonów (ostatnio – 38,9%, rok temu – 42,5%, w 2019 r. – 43,4%).

– Osoby dokonujące prób samobójczych często mają do tego mieszane uczucia. Tragicznym tego następstwem jest to, że część z nich odbiera sobie życie, choć tego właściwie nie chce. Ludzie, którzy z całą stanowczością pragną śmierci, najczęściej nie ostrzegają otoczenia lub wysyłają mało takich sygnałów – tłumaczy Michał Murgrabia.

Od stycznia do maja br. najwięcej zamachów samobójczych dotyczyło osób w wieku 19-24 lata (653). Na ten czyn często decydowali się też Polacy mający 35-39 lat (614) oraz 30-34 lata (601). W analogicznym okresie ub.r. wyglądało to inaczej, tj. 35-39 lat (535), 30-34 lata (512), 25-29 lat (504), a następnie – 19-24 lata (501). Natomiast dwa lata temu statystyki przedstawiały się następująco – 30-34 lata (564), 35-39 lat (536) i 19-24 lata (527).

– Z obecnymi problemami najtrudniej radzą sobie tzw. młodzi dorośli, którzy w czasie pandemii nierzadko próbowali rozpocząć swoją pierwszą pracę, ale mieli z tym kłopot. W nietypowych warunkach zaczynali studia i przeprowadzali się. Do tego nie mogli się spotykać ze swoimi rodzinami i przyjaciółmi. A to właśnie oni najbardziej potrzebują wsparcia i fizycznego kontaktu z bliskimi – komentuje psycholog Anna Morawska-Borowiec, prezes Fundacji „Twarze depresji”.

[OPINIE Z RYNKU] Cena bitcoina wciąż niska, ale eksperci rynkowi widzą w tym szansę na dobry zarobek

Inwestorzy od kilku dobrych tygodni próbują sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ostatnie spadki notowań bitcoina to dla nich szansa czy też zagrożenie. Jednak część ekspertów uważa, że obecnie zakup BTC może przynieść znaczną stopę zwrotu.

W każdym z analizowanych okresów najmniej prób samobójczych dotyczyło dzieci w wieku 7-12 lat. W tym roku najmłodsi podjęli 24 takie próby. Poprzednio było ich 8, a dwa lata temu – 18. Jak stwierdza Michał Murgrabia, pandemia zdecydowanie negatywnie wpłynęła na kondycję psychiczną dzieci. Największe ryzyko popełnienia samobójstwa występuje wśród tych, które doświadczyły śmierci rodzica lub były wykorzystywane seksualnie.

– Kiedy dzieci uczą się stacjonarnie, łatwiej jest zauważyć, że dzieje się z nimi coś złego. Zdarza się, że uczniowie są wysyłani przez nauczycieli na rozmowy ze szkolnymi psychologami. W bezpiecznych warunkach mogą się zwierzyć ze swoich problemów i uzyskać realną pomoc – zaznacza Morawska-Borowiec.

W dużej części zamachów powód nie został ustalony (2,2 tys. z 5,7 tys. przypadków w tym roku, prawie 2 tys. z 4,8 tys. – rok temu, ponad 2 tys. z 4,9 tys. – dwa lata temu). Większość ekspertów zgadza się z tym, że w ogóle faktyczna liczba samobójstw może być nawet kilka razy większa niż się notuje, co podkreśla psycholog Michał Murgrabia. I dodaje, że wiele z takich zdarzeń może mieć przypisywane inne przyczyny.

– Wiele osób, zanim zdecyduje się na popełnienie samobójstwa, wcześniej mówi innym o swoich problemach. Niestety ich komunikaty bywają zagłuszane przez otoczenie, które np. nie dopuszcza możliwości zachorowania na depresję w swojej rodzinie. Ta choroba nie jest oczywiście jedynym, ale pozostaje bardzo częstym i ukrytym powodem ww. zamachów – alarmuje prezes Fundacji „Twarze depresji”.

Wśród ustalonych przyczyn samobójstw najczęściej wymienia się chorobę psychiczną lub zaburzenia psychiczne (ostatnio – 1,5 tysięcy, rok temu – 1,2 tysiące, dwa lata temu – ponad 1 tys.). Na drugim miejscu wskazuje się zawód miłosny (odpowiednio – 572, 478 i 472 przypadki), a na trzecim – nieporozumienie rodzinne bądź przemoc w rodzinie (554, 445 i 533).

Obchody lekarskie w szpitalach. Eksperci nie mają złudzeń. Prawa pacjenta wciąż są licznie naruszane

Prawo do intymności i godności wciąż nie jest respektowane w wielu szpitalach. Widać to podczas obchodów lekarskich. Część pacjentów nawet nie zdaje sobie sprawy, że dochodzi do nieprawidłowości. Do tego niektórzy hospitalizowani boją się reagować.

– Próby samobójcze najczęściej podejmowane są w związku z sytuacjami stresowymi, w tym wynikającymi z nieporozumień międzyludzkich. Najwyższym czynnikiem ryzyka są jednak ciężkie i nawracające zaburzenia nastroju – zwraca uwagę ekspert z platformy ePsycholodzy.pl.

W pierwszych pięciu miesiącach br. w 70 przypadkach powodem próby samobójczej była nagła utrata źródła utrzymania. To ponad dwa razy więcej niż w 2019 roku (34 przypadki) i więcej niż w ubiegłym roku (53).

– Nagła utrata źródła dochodu to bez wątpienia bardzo stresująca sytuacja, często negatywnie wpływająca na poczucie własnej wartości. Niepewność związana z lockdownem, frustracja wynikająca z nieudanych prób rozwiązania problemów i brak nadziei na przyszłość może popychać do dramatu – zauważa prezes Murgrabia.

Ponadto policyjne dane wskazują, że najczęściej wybieranym miejscem zamachu samobójczego jest dom lub mieszkanie. W pierwszych pięciu miesiącach br. tak było w 3,5 tys. przypadków, roku temu – w 2,7 tysiącach, a dwa lata temu – 2.8 tys.

– Miejsce najczęściej jest powiązane ze sposobem odebrania sobie życia. Częściej próby samobójcze są dokonywane poprzez zażycie leków lub powieszenie się niż np. w wyniku rzucenia się pod pociąg – wyjaśnia Michał Murgrabia.

Według danych KGP do zamachów samobójczych najczęściej dochodzi w poniedziałki (br. – 898, 2020 rok – 728, 2019 rok – 756). Dalej w tegorocznych statystykach jest niedziela (849). Najrzadziej wybieranym dniem jest środa (744).

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry