×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

Mit o niskich cenach w niemieckich sklepach obalony. W Polsce te same produkty są dużo tańsze

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
W naszych sklepach jest taniej niż w niemieckich. Sprawdzili to badacze. Fot. serwis agencyjny MondayNews™

Badacze porównali ceny kilkudziesięciu najpopularniejszych art. spożywczych. Wychodzi na to, że 40% z nich mamy droższych, a 60% – tańszych. Najniekorzystniejsza dla nas różnica wynosi blisko 44% i dotyczy produktu z kategorii słodycze. Za to w niemieckich sklepach te same płatki śniadaniowe kosztują ponad 140% więcej. Największe rozbieżności odnotowały m.in. produkty sypkie i żywność przetworzona. W przypadku towarów atrakcyjniejszych cenowo dla Polaków korzyści są większe procentowo aniżeli w drugą stronę. Zdaniem ekspertów, to raczej stała tendencja, wynikająca z niższych kosztów produkcji i pracy w naszym kraju. Ponadto polskie sieci ostrzej konkurują ze sobą cenowo niż niemieckie, co może mieć duży wpływ na ww. sytuację.

Badanie wykazało, że 12 produktów ma wyższą cenę w Polsce niż w Niemczech. Najbardziej zauważalne różnice na naszą niekorzyść widać w przypadku Duplo – 43,6%, a także Kinder Maxi King – 39,5%. Sebastian Starzyński, prezes Instytutu Badawczego ABR SESTA, uważa, że oba te artykuły są w Polsce traktowane jako słodycze z wyższej półki cenowej, a więc możliwe jest zwiększanie cen przy stosunkowo małym spadku sprzedaży ilościowej. Kinder Maxi King jest również zaliczany do bardzo wąskiej grupy przekąsek z kategorii nabiału, która jest jeszcze u nas mało znana. Klient nie ma do czego porównać produktów, a zatem mogą one drożej kosztować.

– Następna różnica dotyczy produktu Hipp obiadek dla dzieci – spaghetti bolognese – 39,3%. Żywność przetworzona dla najmłodszych to szczególny rodzaj artykułu. Najważniejsze jest to, aby zdobył on zaufanie rodziców i był chętnie jadany przez ich pociechy. Jeżeli jest wysoki popyt na tego typu towar w danym kraju, np. z powodów smakowych, to oczywiście jego cena może być wyższa – stwierdza dr Maria Andrzej Faliński, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Dość wysoką rozbieżność zanotowała też Schogetten czekolada Latte Macchiato – 37,6%. Jest to dla nas nowość, która dopiero buduje swoją pozycję na polskim rynku. Jeśli producentowi i sieciom handlowym uda się osiągnąć wysoki poziom cenowy, to będą dzielić się zyskami. Ceny mogą spaść z czasem, gdy wzrośnie konsumpcja w Polsce. I to jest bardzo prawdopodobny scenariusz.

– Nieco mniejszą różnicę na naszą niekorzyść odnotował wyrób, który jest dłużej na polskim rynku – Toffifee – 35,2%. Można się spodziewać, że rozbieżność utrzyma się na tym poziomie. W Polsce ww. artykuł jest często traktowany jako bombonierka i to pozwala sprzedawać go drożej – przewiduje prezes Starzyński.

Ukraińska ustawa sygnałem dla naszego rządu. Eksperci od HR-u postulują. Czas na ułatwienia dla migrantów

Ukraińcom w wieku poborowym pozostał już niewiele czasu na dokonanie formalności określonych w ustawie mobilizacyjnej. Według ekspertów od HR-u, rząd powinien priorytetowo wprowadzić ułatwienia dla migrantów zarobkowych z Azji i Ameryki Południowej.

Pozostałe, niekorzystne dla nas rozbieżności były już nieco poniżej 20%. Wśród nich należy wymienić dwa różne kremy czekoladowo-orzechowe – Twix oraz Bounty – po 19,4%. Ta sama różnica może być związana z tym, że oba produkty pochodzą od jednego producenta.

– Z kolei wśród produktów, które są droższe w Niemczech niż u nas, głównie należy wymienić Lion płatki śniadaniowe – 140,2%, Bonduelle groszek – 110,3%, a także Nesquik płatki śniadaniowe – 101,9%. Tak duże różnice cenowe mogą wynikać z wielu czynników, m.in. z popularności danego artykułu. W Niemczech producenci mogli wykreować modę na jedzenie konkretnego produktu zbożowego. Jednak każdy przypadek wymaga osobnego studium – zaznacza dr Faliński.

Ponadto odnotowano różnice na naszą korzyść, które przekroczyły 50%. I tak baton Lion jest droższy w Niemczech o 56,7%. Podobnie jest w przypadku kultowego na Zachodzie wyrobu – czekolady Ritter Sport – 56,2%. Polscy konsumenci nie są gotowi płacić za ww. słodycze tyle co niemieccy klienci, więc firmy realizują tu niższe zyski.

[OPINIE Z RYNKU] Cena bitcoina wciąż niska, ale eksperci rynkowi widzą w tym szansę na dobry zarobek

Inwestorzy od kilku dobrych tygodni próbują sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ostatnie spadki notowań bitcoina to dla nich szansa czy też zagrożenie. Jednak część ekspertów uważa, że obecnie zakup BTC może przynieść znaczną stopę zwrotu.

– W grupie tańszych produktów w Polsce rozbieżności są dużo większe procentowo aniżeli w drugą stronę. Według mnie, jest to raczej stała tendencja. Ważnym aspektem są niższe u nas koszty produkcji i pracy. I to raczej szybko się nie zmieni, pomimo wyższej stawki VAT-u w naszym kraju. Dzięki temu nasi konsumenci odnoszą większe korzyści zakupowe. Jedyny element, na którym tracimy, to wielkość popytu. Przez to cześć produktów ma wyższe koszty logistyki i sprzedaży, co odbija się na cenie półkowej – dodaje ekspert z Instytutu Badawczego ABR SESTA.

Jak podkreśla dr Maria Andrzej Faliński, tutejsze sieci ostrzej konkurują ze sobą cenowo niż niemieckie. Wynika to przede wszystkim z tego, że jest ich zdecydowanie więcej w naszym kraju. Polski rynek jest też mniej dojrzały i wciąż jeszcze mocno rozproszony. A zachodni jest skoncentrowany oraz bardziej uporządkowany.

– Wyraźnie widać różnice na słodyczach i żywności przetworzonej. Na zakup tych pierwszych mocno wpływają emocje. I dlatego producentom słodkich przekąsek łatwo jest wykorzystywać reklamy do utrzymywania wyższych cen. Mniej liczy się np. to, ile kosztuje kakao. W drugiej z ww. kategorii ważniejszy jest m.in. koszt transportu. Takie produkty, jak groszek konserwowy, zwykle są przetwarzane w miejscu pozyskania surowców, a następnie w dużej części sprzedawane również w tym samym kraju – informuje Sebastian Starzyński.

Badanie zostało przeprowadzone w październiku br. przez agentów platformy TakeTask na zlecenie portalu Money.pl. Analizy porównawczej dokonał Instytut Badawczy ABR SESTA. Lista 30 najpopularniejszych produktów została przygotowana na podstawie oferty niemieckich sklepów internetowych. W rankingu znalazły się artykuły spożywcze, które najszybciej znaleźli badacze w ww. e-sklepach w ramach jednej z 5 kategorii (nabiał, napoje, słodycze, produkty sypkie i żywność przetworzona). Jeżeli dany wyrób nie był dostępny w Polsce, to został wykluczony. Następnie ankieter udał się z wykazem towarów do 4 tamtejszych placówek handlowych. Zanotował ceny i zrobił zdjęcia opakowań. Ze spisem artykułów odszukanych w Niemczech inny agent udał się do takiej samej ilości sklepów w Polsce. W sytuacji różnych gramatur dokonano przeliczenia do wielkości polskich artykułów. Finalne ceny zostały obliczone na podstawie średniego kursu NBP z ostatniego dnia badania. W analizie uwzględnione zostały supermarkety i hipermarkety.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry