×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Podatki Polityka krajowa Polityka zagraniczna Praca i kariera

Wstrzykiwanie własnej krwi jest bardziej inwazyjne niż… stosowanie botoksu, czyli toksyny botulinowej!

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
fot. serwis agencyjny MondayNews (dr Sebastian Winiarski, gabinet medycyny estetycznej ProEsthetique)
Zanim zabiegi z zastosowaniem osocza bogatopłytkowego zaistniały w medycynie estetycznej, korzystali z nich pacjenci ortopedyczni. Remedium na kontuzje okazało się sposobem na zachowanie młodego wyglądu. Wampirzy lifting to modny zabieg, z którego korzystają już 30-latki.

Pierwsze zabiegi z zastosowaniem osocza bogatopłytkowego były wykonywane około dwudziestu lat temu i stosowane w medycynie sportowej. Wówczas miały na celu stymulację zerwanych więzadeł bądź też mięśni po urazach. Obecnie niesamowitą popularnością cieszy się lifting osoczem bogatopłytkowym. Jest to biorewitalizacja skóry wykonywana przez lekarzy medycyny estetycznej.

- Sam zabieg polega na pobraniu niewielkiej ilości krwi od pacjenta do specjalnie przeznaczonych do tego próbówek z substancją przeciwkrzepliwą. Następnie krew zostaje odwirowana w specjalnej wirówce. Tak powstaje gotowe osocze bogatopłytkowe, które przed podaniem pacjentowi możemy jeszcze dodatkowo zaktywować – wyjaśnia dr Sebastian Winiarski z gabinetu medycyny estetycznej ProEsthetique.

W medycynie estetycznej lifting z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego ma szerokie zastosowanie. Wybierają go m.in. kobiety pragnące odmłodzić skórę twarzy. Decydują się na niego również mężczyźni cierpiący z powodu łysienia, ponieważ osocze bogatopłytkowe stymuluje wzrost włosów. Jest też stosowany w celu odmłodzenia skóry szyi, dekoltu, dłoni oraz pośladków.

– Z reguły wykonujemy go kobietom w wieku 30-40 lat, które nie mają czasu na codzienną pielęgnację  urody, prowadzą stresujący tryb życia i palą papierosy – mówi dr Winiarski. – Zabiegi te dedykowane są pacjentom przed 60-tym rokiem życia. Dlaczego? Podając osocze bogatopłytkowe, stymulujemy naturalne procesy regeneracji skóry. U osób starszych są one już w niewielkim uśpieniu i w ich przypadku próby biorewitalizacji przynoszą mniej spektakularne efekty – dodaje ekspert.

Zdaniem dr Winiarskiego, cieszący się zadowoleniem pacjentów lifting osoczem bogatopłytkowym nie wyprze innych zabiegów, które od lat są wykonywane w gabinetach medycyny estetycznej. Co ciekawe, wstrzykiwanie własnej krwi okazuje się bardziej inwazyjne niż… stosowanie botoksu, czyli toksyny botulinowej! To ze względu na większą ilość wkłuć w wybraną partię ciała. – Mechanizm działania osocza bogatopłytkowego polega na stymulacji regeneracji i rewitalizacji skóry, czyli poprawie jej kondycji. Natomiast botoks powoduje zahamowanie przewodnictwa nerwowo-mięśniowego, a zatem rozluźnia nasz mięsień – tłumaczy dr Winiarski i dodaje: – Obecnie staramy się jednak zmniejszać dawki botoksu, aby pomimo rozluźnienia mięśni, nie pojawił się tzw. efekt maski, czyli aby zachować u pacjentów mimikę.

Lifting osoczem czy botoks? Wiele osób stosuje oba te zabiegi ze względu na różne ich działanie. O wyborze sposobu na zachowanie młodego wyglądu decyduje również szereg uwarunkowań. W przeciwieństwie do innych zabiegów, wstrzykiwanie własnej krwi nie powoduje alergii. Jednak ten rodzaj liftingu nie może być wykonywany pacjentom cierpiącym na choroby autoimmunologiczne, kobietom w ciąży, karmiącym piersią, a także osobom przyjmującym długotrwale leki przeciwkrzepliwe bądź hamujące agregację płytek krwi.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry