×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Podatki Polityka krajowa Polityka zagraniczna Praca i kariera

Prof. Modzelewski: Co roku Skarb Państwa traci ponad 90 mld zł przez niesłuszne zwroty podatku

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów. Fot. serwis agencyjny MondayNews™
Były wiceminister finansów ocenia, że ściągalność danin od biznesu jest wystarczająca i nie potrzebuje istotnie wzrastać. Problemem jednak jest to, że fiskus oddaje miliardy złotych tym, którzy tylko udają przedsiębiorców i wykazują fikcyjne transakcje. Aparat skarbowy powinien lepiej odróżniać jednych od drugich.

Jak twierdzi prof. Witold Modzelewski, w całym ub. roku z podatku VAT zwrócono ponad 90 mld zł. Jego zdaniem, w 2016 roku średnie miesięczne państwowe dochody z tej daniny były na poziomie 10 mld zł, a grudniowe wyniosły tylko 5 mld zł. Według wyliczeń eksperta, na koniec ub. roku fiskus oddał podatnikom aż 15 mld zł. Najprawdopodobniej tyle, bo Ministerstwo Finansów oficjalnie tego nie podaje. Ekspert w dziedzinie prawa podatkowego wyjaśnia, że to wydarzenie jest bezprecedensowe z uwagi na przedterminowość wypłat, które mogły być regulowane w ciągu kwartału. Wnioski o zwrot podatku VAT co do zasady wymagają dokładniejszej analizy.

– Fenomenem jest tempo, z jakim dokonano tych zwrotów. Są dwa możliwe wyjaśnienia tej sytuacji. Nastąpiła ona w skutek niesubordynacji organów podatkowych albo zaistniała zgodnie z poleceniem Ministerstwa Finansów. Resort powinien tę sprawę dokładnie wyjaśnić obywatelom. Co do moich szacunków, to nieskromnie mówiąc, często sprawdzają się. Nie potrafię jedynie ustalić, ile procent z 15 mld zł zwrócono w grudniu bezpodstawnie. Ale wątpię, że wszyscy, którzy dostali zwroty, faktycznie mieli do nich prawo – mówi prof. Witold Modzelewski.

Według byłego wiceministra finansów, poważnym problemem w Polsce jest tzw. pozorna działalność gospodarcza, czyli gospodarka nieistniejąca w rzeczywistości. Obejmuje ona sztuczne transakcje, które służą wyłącznie unikaniu opodatkowania lub wyłudzaniu zwrotów podatku VAT. Dla przykładu, handlowcy przedstawiają w dokumentach, że sprzedali i odkupili ten sam towar 300 razy. I w ten sposób uzyskują wielokrotnie wyższe obroty, które są kosztem lub podstawą żądania zwrotów podatku. Z kolei, w przypadku usług niematerialnych, czyli np. marketingowych, jak twierdzi ekspert, księgowane są działania, jakie faktycznie nie miały miejsca lub trudno udowodnić, że ich nie było.

– Powszechnie mamy do czynienia z fikcyjnymi podatnikami i pozornym obrotem towarów, które nie wiadomo, czy tak naprawdę w ogóle istnieją. Widnieją natomiast w deklaracjach podatkowych, a nawet w PKB. Władza powinna już zacząć odróżniać oszustów od prawdziwych przedsiębiorców, którzy oferują rzeczywiste towary bądź usługi, uczciwe odprowadzając daniny. Pierwszym krokiem do tego jest zainteresowanie się problemem, a drugim – rutynowa weryfikacja zarejestrowanych podatników. Tego brakuje w działalności aparatu skarbowego – zwraca uwagę prof. Modzelewski.

W opinii eksperta, najbardziej podejrzane są gwałtowne przyrosty obrotów. Dzieją się takie „cuda”. Jeden z nich zdarzył się, gdy wprowadzono pewien przywilej na stal. Wówczas, zdaniem prof. Modzelewskiego, obrót tym towarem wzrósł o 80%, czyli o kilkadziesiąt procent w ciągu roku. Były wiceminister finansów wątpi, czy faktycznie było to możliwe. I dodaje, że absolutnie każdy produkt może być użyty do uniknięcia opodatkowania lub wyłudzenia podatku VAT. Z jego obserwacji wynika, że wykorzystuje się do tego też m.in. złom i elektronikę. To są tzw. największe grupy ryzyka.

– Kolejną patologią w polskim systemie podatkowym jest legalizowanie działań szkodliwych dla państwa oraz uczciwych podatków. Chodzi o zwalnianie z daniny tych, którzy twierdzą, że nie muszą jej płacić. Nazywano tę praktykę „odwróconym VAT-em” i wprowadzono ją w 2011 roku. Jest to efekt działań lobbystów. Część z nich korzysta z usług międzynarodowego biznesu podatkowego. Reprezentuje on interesy firm unikających opodatkowania, również w branży elektronicznej. Od stycznia br. tym przywilejem objęto dostawców twardych dysków i podwykonawców usług budowlanych – zaznacza prof. Witold Modzelewski.

Prezes Instytutu Studiów Podatkowych podsumowuje, że polski biznes w absolutnej większości jest uczciwy, bo oferuje rzeczywiste usługi i towary oraz płaci podatki. Ci, którzy wyłudzają zwrot podatku, nie są, według eksperta, żadnymi „przedsiębiorcami”, tylko zwykłymi oszustami. Ponadto, prof. Modzelewski przypomina, że w lipcu 2016 roku Parlament Europejski zalecił, aby przerwać wszelkie związki władzy z międzynarodowym biznesem podatkowym, zajmującym się unikaniem opodatkowania. Jeżeli wicepremier Morawiecki tego wszystkiego dopilnuje, to sukces rządu będzie już bliski.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry