×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Podatki Polityka krajowa Polityka zagraniczna Praca i kariera

Dane MF: Urzędnicy robią coraz więcej kontroli podatkowych. Eksperci prognozują dalsze wzrosty

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Fiskus robi więcej kontroli niż rok temu. Jest też bardziej skuteczny w wykrywaniu uszczupleń podatkowych (Fot. serwis agencyjny MondayNews)

Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, w pierwszej połowie br. liczba wszczętych kontroli podatkowych była o ponad 16% większa w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Ostatnio najwięcej takich działań rozpoczął IAS w Warszawie, a najmniej – IAS w Olsztynie. Od stycznia do czerwca br. pozytywnie zakończyło się 97,5% kontroli podatkowych. Rok wcześniej odnotowano wynik 96,6%. Natomiast uszczuplenia wyniosły ostatnio ponad 1,5 mld zł, a poprzednio – przeszło 1,4 mld zł. Zdaniem ekspertów, już teraz można postawić tezę, że nastąpi kolejny wzrost liczby wszczynanych kontroli. Głównie doprowadzą do tego zmiany w przepisach prawa podatkowego, które mogą budzić trudności w praktycznym stosowaniu.

Więcej kontroli

Według danych udostępnionych przez Ministerstwo Finansów, w pierwszej połowie br. wszczęto ponad 8486 kontroli podatkowych. To o 16,4% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich 7293. Jak zaznacza doradca podatkowy Natalia Stoch-Mika, wzrost w 2022 roku mógł być spowodowany powrotem do normalnego trybu pracy urzędów skarbowych. Wcześniej część z nich pracowała zdalnie ze względu na pandemię.

– W ostatnich latach nastąpiły liczne zmiany w przepisach prawa. W związku z tym pojawiły się nowe trendy i kierunki w zakresie kontroli. Powyższe wpływa wprost na zwiększenie możliwości zakresu działań organów, co przekłada się także na większą liczbę kontroli – mówi prof. Adam Mariański, przewodniczący Komisji Podatkowej BCC i prezes Polskiego Instytutu Analiz Prawno-Ekonomicznych.

Z udostępnionych danych wynika, że w pierwszej połowie br. najwięcej kontroli zostało wszczętych przez IAS w Warszawie – 1613 (I poł. 2021 roku – 1088). Dalej są IAS-y we Wrocławiu – 1071 (801), w Krakowie – 939 (759), Katowicach – 766 (721), a także w Poznaniu – 604 (645). Na końcu listy widzimy Olsztyn –168 (222), Opole – 189 (188), jak również Kielce – 216 (204). Liczba wszczętych kontroli wzrosła rdr. w jedenastu z szesnastu IAS-ów, najmocniej w Warszawie, bo aż o 48,3%. Natomiast największy spadek odnotowano w Olsztynie – o 24,3%.

– Gradacja ilościowa wynika wprost z liczby podatników na danym obszarze, tj. im większa ich liczba, tym więcej kontroli jest wszczynanych. W dużych ośrodkach, takich jak Warszawa czy Łódź, mamy większą liczbę urzędników. To w oczywisty sposób zwiększa możliwości organów w zakresie wszczynanych i prowadzonych kontroli – zaznacza prof. Mariański.

Zakończone kontrole

Z danych przekazanych przez resort wynika też, że od stycznia do czerwca br. zostało zakończonych 7538 kontroli podatkowych, w tym pozytywnych było 7349 (97,5%). W statystykach z analogicznego okresu ubiegłego roku widzimy odpowiednio 6532 i 6312 (96,6%).

– Nie można wykluczyć szukania na siłę nieprawidłowego stosowania lub interpretowania przepisów. Należy też pamiętać o tym, że na podstawie ww. danych nie wiemy, ile wyników z tych pozytywnych kontroli było zaskarżonych do sądów i ile spraw udało się wygrać podatnikom – komentuje Natalia Stoch-Mika.

Według prof. Mariańskiego, z pewnością wzrost pozytywnych wyników jest efektem coraz dokładniejszych narzędzi służących do typowania podatników. Jednak tak wysokie wskaźniki potwierdzają ogólne założenie, iż organ rozpoczynając kontrolę, musi z zasady znaleźć jednak jakieś nieprawidłowości. Ekspert dodaje, że im więcej występuje zmian w przepisach, tym większe jest prawdopodobieństwo znalezienia błędów po stronie podatnika. To oczywiście jest dość niepojącym sygnałem.

– W gąszczu niejasnych przepisów podatkowych mogą pojawiać się błędne interpretacje lub pomyłki. Ale one nie powinny być podstawą do agresywnych działań fiskusa w celu ściągania z firm kolejnych danin. Oczywiście jeśli podatnicy celowo nie płacili podatków, to reakcje urzędów są jak najbardziej prawidłowe. Natomiast zdarzają się takie postępowania, w których podatek jest ustalany przez urzędników, pomimo braku podstaw do kwestionowania dokonanych przez podatników rozliczeń – dodaje doradca podatkowy Natalia Stoch-Mika.

Uszczuplenia i prognoza

Według danych resortu, w pierwszym półroczu br. uszczuplenia wyniosły 1,508 mld zł. To o 4,5% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy mowa była o 1,443 mld zł. W tym roku największe uszczuplenia zostały stwierdzone przez IAS w Warszawie – 594 mln zł (39,4% ogółu). Dla porównania, w zestawieniu za okres od stycznia do czerwca 2021 roku widzimy 729 mln zł (50,5%).

– Zwiększenie liczby uszczupleń jest efektem wzrostu liczby kontroli, w tym tych zakończonych wynikiem pozytywnym. IAS w Warszawie jest właściwy dla największej liczby podatników, stąd zwykle powinien mieć największe ustalenia w zakresie uszczupleń. Zwiększenie ich obrazuje także większą aktywność organów w obszarze kontroli, szczególnie po ustaniu okresu izolacji całkowitej i pandemii – podkreśla prezes Polskiego Instytutu Analiz Prawno-Ekonomicznych.

Przedsiębiorcy powinni nastawić się na zwiększoną liczbę kontroli podatkowych, o czym przekonuje Natalia Stoch-Mika. Jak zaznacza ekspert, szeroko rozwinięte programy socjalne w Polsce, niedofinansowanie służby zdrowia, szkolnictwa i pandemia przyczyniły się do zwiększenia wydatków państwa. To z kolei powoduje, że obecne źródła finasowania mogą być niewystarczające.

– Z wyników prognoz z ubiegłych lat można konstatować, iż nastąpi kolejny wzrost liczby wszczynanych kontroli. Wynika to z faktu wielu zmian w przepisach prawa podatkowego, które mogą budzić trudności w praktycznym stosowaniu. Są bowiem liczne poprawki, a nie ma instrukcji czy wytycznych. To z kolei daje pole organom do nadinterpretacji przepisów, partykularnego podejścia do ich stosowania, a co za tym idzie – zwiększenia liczby kontroli zakończonych wynikiem pozytywnym – prof. Adam Mariański.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry