×
Biznes i gospodarka separator
Budownictwo Energetyka Handel Infrastruktura Motoryzacja Nieruchomość Przemysł Rolnictwo Telekomunikacja Transport Turystyka Ubezpieczenia
Bankowość i finanse separator
Banki Fundusze Giełda Inwestycje Kredyty Lokaty Waluty
Nowe technologie separator
Audio-Wideo Fotografia Internet Komputery Oprogramowanie Telefony
Społeczeństwo separator
Konsument Podatki Praca i kariera Prawo Problemy społeczne Samorząd
Edukacja separator
Dziecko Nauka Szkolnictwo
Media separator
Internet Public Relations Reklama i marketing Telewizja, radio, prasa
Zdrowie i uroda separator
Choroby Kosmetyki Leczenie Leki i preparaty Medycyna Porady lekarza Profilaktyka Żywienie
Kultura separator
Film Literatura Muzyka Sztuka Teatr
Lifestyle separator
Dom i ogród Gwiazdy Kulinaria Moda Podróże Styl życia Wnętrza Zakupy
Opinie i komentarze separator
Bankowość Finanse Gospodarka Handel Marketing Materiał eksperta Nowe Technologie Podatki Praca i kariera

Tylko ponad 13 proc. Polaków chce zaciągnąć pożyczkę lub wziąć kredyt na tegoroczne święta [RAPORT]

Udostępnij na Facebook'uPolecamy Udostępnij na Twitter'zeTweetnij Udostępnij na LinkedIn'ie Udostępnij
Polacy nie spieszą się do zaciągania świątecznych pożyczek lub kredytów / Fot. serwis agencyjny MondayNews

Ponad 13% Polaków planuje zaciągnąć kredyt lub pożyczkę, żeby sprostać świątecznym wydatkom. Prawie 82% rodaków nie ma takiego zamiaru, a niespełna 5% jest niezdecydowanych. Rok temu z ww. rozwiązania skorzystało prawie 12% konsumentów. W ocenie ekspertów, banki i parabanki mogą być niepocieszone ww. wynikami, bo większość społeczeństwa nie chce pożyczać pieniędzy. Raport pokazuje też, że typowy świąteczny pożyczkobiorca lub kredytobiorca to najczęściej młody mężczyzna z małej miejscowości. Ma on wysokie zarobki i podstawowe lub gimnazjalne wykształcenie. I często może działać pod presją otoczenia.

Święta (nie) na kredyt

Zdecydowana większość Polaków nie planuje zaciągnięcia długu na bożonarodzeniowe wydatki – blisko 82%. Jednak nieco ponad 13% społeczeństwa deklaruje sfinansowanie świątecznych zakupów, gwiazdkowych prezentów lub wyjazdów z kredytu lub pożyczki. Natomiast prawie 5% jeszcze nie podjęło decyzji w tej kwestii. Tak wynika z raportu Grupy Offerista pt. „Świąteczne wydatki Polaków. Edycja 2023”.

– Część osób doszła do wniosku, że potrzebuje dodatkowego źródła finansowania. Powodem tego mogą być zarówno wypadki losowe, jak i spontaniczne decyzje, związane np. z droższym wyjazdem lub organizacją większej świątecznej uroczystości. Kolejna przyczyna tkwi w przekonaniu, że w czasie świąt nie powinno niczego brakować na stole bądź pod choinką i trzeba zabłysnąć przed rodziną – komentuje dr Joanna Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito.

Jak stwierdza Robert Biegaj z Grupy Offerista, wynik nieco ponad 13% nie jest duży, biorąc pod uwagę wciąż wysoki poziom inflacji i drożyzny w sklepach. Z kolei patrząc na dane z ubiegłych lat, ekspert podkreśla, że wcześniej więcej rodaków niż obecnie zapożyczało się w celu organizacji świąt. Niektóre badania z poprzednich lat pokazywały, że mogło to dotyczyć nawet ponad 20% społeczeństwa. To oczywiście nie znaczy, że obecnie rodacy mniej pożyczają, bo jest im lepiej. Dalej zaciskają pasa i nie chcą generować nowych zobowiązań.

Potrzebna lepsza edukacja

– Wyniki badania obnażają prawdę, że co piąty Polak nie ma żadnych oszczędności. A presja społeczna związana ze świętami sprawia, że wiele osób czuje, iż musi kupić drogie prezenty i zorganizować wystawną kolację. Oznacza to ponadprzeciętne wydatki w okresie świątecznym. Jeśli konsument nie ma odłożonych żadnych pieniędzy, to zaciąga pożyczkę, żeby nie wstydzić się przed rodziną czy znajomymi – analizuje Marcin Luziński z Santander Bank Polska.

W opinii dr Wieprow, pomijając nagłe trudności, głównym powodem zadłużania się w związku z Bożym Narodzeniem są niewystarczające umiejętności zarządzania domowym budżetem. I wielu osobom potrzebna jest w tym zakresie edukacja. – Pragnienie, by święta były dostatnie, jest naturalne. Jednak do takich wydatków należy przygotować się z wyprzedzeniem. Warto nawet rok wcześniej określić potrzebną kwotę, a potem ją zgromadzić. To pozwoli na organizację świąt marzeń i uniknięcie długów – przekonuje ekspertka.

ANALIZA: Ruch w galeriach i centrach handlowych wciąż na minusie, ale widać też, że sytuacja wyraźnie się poprawia

W ub.r. ruch w galeriach i centrach handlowych spadł w ujęciu rocznym o 1,5%. To kolejny gorszy rok, ale już bez dwucyfrowych spadków. Choć jest lepiej, to nadal jednak trudno mówić o całkowitym odbiciu.

Raport wykazał też, że w ub.r. przed świętami prawie 12% Polaków zaciągnęło kredyt lub pożyczkę. Blisko 85% respondentów tego nie zrobiło, a 4% nie pamięta, jak było. Robert Biegaj podkreśla, że wyniki z dwóch lat pokazują, iż ogromna większość społeczeństwa nie chce pożyczać pieniędzy. Banki i parabanki mogą być niepocieszone, bo nie zarobią zbytnio na świątecznych pożyczkobiorcach i kredytobiorcach. Nawet wzrost ich odsetka jest znikomy. I może być związany z tym, że kredyty są obecnie tańsze niż wcześniej, ze względu na spadek stóp procentowych.

– W okresie wysokich stóp procentowych niektóre typy kredytu konsumenckiego, np. raty 0%, są dla klienta korzystniejsze od zapłaty gotówką. Racjonalny konsument może wybierać takie produkty nawet, jeśli ma wystarczające zasoby finansowe. O to, że w tym roku więcej osób planuje wziąć pożyczkę, nie winiłbym inflacji. Ostatnio była słabsza wobec wzrostu dochodów ludności. Polacy są więc przeciętnie bogatsi niż przed rokiem. Wzrost chęci pożyczania wiązałbym wręcz z odbiciem popytu konsumpcyjnego w Polsce – wyjaśnia Marcin Luziński.

Najpewniejsi pożyczkodawcy

Ekspert z Grupy Offerista zauważa, że Polacy zaczęli ostatnio ostrożniej podchodzić do zaciągania pożyczek lub kredytów, z wyjątkiem tych hipotecznych. Ta przezorność będzie nadal widoczna, dopóki sytuacja gospodarcza w Polsce wyraźnie się nie poprawi. Dlatego część pożyczkobiorców może w pierwszej kolejności udać się z prośbą o pomoc do bliskich osób. Z kolei dr Rafał Koczkodaj z Uniwersytetu WSB Merito mówi, że wsparcie rodziny może okazać się teraz utrudnione, bo wszyscy zmagamy się ze skutkami inflacji i na organizację świąt trzeba będzie przeznaczyć większe środki. To pokazuje, jak skomplikowane mogą być decyzje finansowe związane z przygotowaniami do świąt, a także jak różne są sytuacje finansowe Polaków.

– Najpopularniejszą formą finansowania jest pożyczka bankowa, a sprzedaż kredytów konsumpcyjnych w bankach kilkakrotnie przekracza liczbę udzielanych pożyczek w parabankach. Banki zwykle oferują pożyczki taniej, nierzadko współpracują też z sieciami artykułów RTV i AGD. Zapewniają finansowanie ratalne i stają się instytucją pierwszego wyboru. W przypadku parabanków pożyczki są zwykle droższe, ale szybsze, bo wymagają mniej formalności – informuje ekspert z Santander Bank Polska.

Do sądów w ub.r. trafiło blisko 81 tys. pozwów rozwodowych. Wzrost rdr. jest na poziomie 3 proc.

W 2023 roku do sądów okręgowych w całej Polsce wpłynęło blisko 81 tys. pozwów rozwodowych. To tylko o 3% więcej niż w 2022 roku. Zatem nie sprawdziły się czarne scenariusze ekspertów, którzy jeszcze rok temu zapowiadali pogorszenie sytuacji.

Forma finansowania zależy od kilku czynników, co zaznacza dr Koczkodaj. – Chcąc zaciągnąć pożyczkę w banku, trzeba wykazać się odpowiednią zdolnością finansową i sytuacją kredytową. Dużo łatwiej skorzystać z ofert parabanków, tzw. chwilówek. W okresie przedświątecznym z reguły udziela się ich znacznie więcej – dodaje ekspert z WSB Merito.

Typowy świąteczny pożyczkobiorca

Z raportu można też wyczytać, że mężczyźni częściej planują zaciągnięcie pożyczki lub kredytu niż kobiety. Dotyczy to głównie osób w wieku 25-34 lat, z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym, a także mieszkańców wsi i miejscowości liczących do 5 tys. ludności. Pewnym zaskoczeniem może być to, że najczęściej zamierzają zapożyczyć się Polacy zarabiający miesięcznie ponad 9 tys. zł na rękę. Jednak Robert Biegaj wyjaśnia, że osoby o wysokich dochodach mają wykrystalizowane większe życiowe potrzeby, które często rosną w sposób zupełnie nieuzasadniony. Do tego instytucje finansowe chętniej udzielą im pożyczek lub kredytów, bo przewidują, że sprawnie oddadzą długi i wygenerują dobry zarobek.

– Mężczyźni są bardziej skłonni do zaciągania pożyczek na święta niż kobiety. Może to wynikać z różnic w podejściu do zarządzania finansami, ale też ze społecznej presji sukcesu finansowego. Z kolei osoby w wieku 25-34 lat mogą mieć na utrzymaniu dzieci oczekujące prezentów, a jednocześnie nie posiadać jeszcze oszczędności. Natomiast w przypadku niektórych osób o wysokich dochodach święta są okazją do pokazania swojego statusu, nawet jeśli oznacza to zaciągnięcie pożyczki. Mogą one też mieć wyższe oczekiwania co do standardu obchodzenia świąt – stwierdza dr Koczkodaj.

W ub.r. pożyczki przed Bożym Narodzeniem częściej brali mężczyźni od kobiet. Ponadto robiły to głównie osoby w wieku 18-24 lat, z miesięcznym dochodem netto powyżej 9 tys. zł, z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym, a także mieszkańcy wsi i miejscowości liczących do 5 tys. ludności.

– Interpretacja tych danych jest analogiczna jak w przypadku osób planujących zaciągnięcie pożyczki w br. Jedyną różnicą jest to, że poprzednio najczęściej korzystali z tego rozwiązania najmłodsi dorośli, być może w celu zaimponowania rodzinie pierwszymi zarobkami. Niemniej, biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione grupy, wyniki nie zaskakują. Typowy świąteczny pożyczkobiorca to młody mężczyzna z małej miejscowości, z dobrymi zarobkami i niższym wykształceniem. Może nim kierować chęć zaspokojenia potrzeb otoczenia i pokazania swojej sprawczości – podsumowuje ekspert z WSB Merito.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych Użytkowników serwisu, tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawnione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

NAJNOWSZE NEWSY

Przewiń do góry