17 wrzesień 2019
 
Zapomniałeś hasła?  Kliknij tutaj
Zespół MondayNews, 11 lutego 2016 | 05:14
Masz ciekawego newsa? Napisz do wydawcy

W tym roku deweloperzy stawiają na MdM, licząc na wzrost sprzedaży podobny jak w zeszłym roku

fot. serwis agencyjny MondayNews (Kazimierz Kirejczyk, prezes zarządu firmy doradczej REAS)

Deweloperzy chcą wykorzystać popularność programu „Mieszkanie dla Młodych”, tym bardziej, że również 2016 rok zapowiada się korzystnie pod względem sprzedaży mieszkań. Dzięki programowi 500+ zwiększą się dochody rodzin, co może mieć wpływ na ich zdolność kredytową.

Według Kazimierza Kirejczyka planowe zakończenie programu MdM w trzecim kwartale 2018 roku wymusza niejako na deweloperach zakończenie budowy mieszkań kwalifikujących się do dopłaty do połowy 2018 roku. Przy dwuletnim cyklu budowlanym realizacja inwestycji powinna się zacząć najpóźniej na początku drugiej połowy bieżącego roku. W związku z tym można przypuszczać, że w połowie tego roku wystąpi tzw. górka podażowa, jeśli chodzi o mieszkania w MdM, których budowa rozpoczęta zostanie z zamiarem sprzedaży zarówno w bieżącym i następnym roku. Jednocześnie deweloperzy którzy działają w segmencie MdM będą brali pod uwagę konieczność zmniejszania podaży mieszkań w tym sektorze, w nadchodzących latach.

– Pewną szansą może okazać się dla nich rynek budowy wielorodzinnych budynków mieszkalnych z myślą o instytucjonalnym najmie, czyli o funduszach kupujących całe budynki od deweloperów. Otwarte pozostaje jednak pytanie, jak w najbliższych latach będzie funkcjonował największy fundusz, realizowany przez BGK Nieruchomości, który miał w ciągu kilku lat stworzyć portfel rzędu 20 tys. nowych mieszkań w największych polskich miastach, mówi Kazimierz Kirejczyk prezes zarządu firmy doradczej REAS.

Zdaniem eksperta trudno jest przewidzieć, jak zachowa się rynek kredytów hipotecznych. Już są one nieco droższe, albowiem wzrosły marże. Prawdopodobnie kupującym będzie trudniej uzyskać kredyt z niskim wkładem własnym. W związku z tym będą oni musieli zapłacić dodatkowe ubezpieczenie albo poszukać banku, który będzie skłonny udzielić kredytu o niskim wkładzie własnym, zwiększając przy tym jednak koszty kredytu. Są jednak i pozytywne sygnały z rynku dla kredytobiorców, jak chociażby spodziewany wzrost płac.

– Program 500+ może być traktowany przez banki jako istotne, dodatkowe źródło dochodów rodziny. Dlatego zdolność kredytowa niektórych gospodarstw domowych może wzrosnąć. 2016 rok, o ile nie dojdzie do nieprzewidywalnych, gwałtownych turbulencji gospodarczych czy politycznych, powinien być również bardzo dobry pod względem sprzedaży, choć nie aż tak dobry jak rok miniony, ocenia Kirejczyk.

Deweloperzy oczekują klarownych informacji, jakie działania na rynku mieszkaniowym zamierza podjąć rząd. W szczególności interesuje ich, jak będzie wyglądał nowy narodowy program budowy mieszkań, kiedy zostanie uruchomiony nowy kodeks budowlany, jak będą traktowane już zakupione grunty, dla których zostały wydane decyzje o warunkach zabudowy i jak zostanie rozwiązana kwestia terenów zalewowych, terenów rolnych zwłaszcza w granicach miast pod inwestycję.

Raptowne zmiany nie służą branży deweloperskiej i nie wpływają dobrze na stabilność ich działalności. Istotne jest, czy program MdM będzie kontynuowany w podobny sposób jak dotychczas i czy ruszy program fundusz mieszkań na wynajem. Nie bez znaczenia byłaby także pomoc frankowiczom, która mogłaby ewentualnie uwolnić część popytu na rynku.

ZOBACZ TAKŻE

Używamy plików cookies by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.