17 wrzesień 2019
 
Zapomniałeś hasła?  Kliknij tutaj
Zespół MondayNews, 12 października 2016 | 05:00
Masz ciekawego newsa? Napisz do wydawcy

Spada spożycie ziemniaków w Polsce. Powodem tego jest błędne przekonanie, że wywołują otyłość

Dr n. med. Piotr Niedziałkowski, Centrum Zdrowej Skóry. Fot. serwis agencyjny MondayNews™

Nie doceniamy kartofli, które mają wiele cennych dla zdrowia witamin i składników mineralnych. W trosce o linię, zastępujemy je innymi pokarmami. Tymczasem ziemniaki są mniej kaloryczne od ryżu, a podane wraz z mięsem ograniczają wpływ tłuszczu zwierzęcego na nasz organizm.

Przez dziesiątki lat nie wyobrażaliśmy sobie obiadu bez ziemniaków. Zawsze były ogólnodostępne i niedrogie, dlatego stały się podstawą polskiej kuchni. W czasach ograniczonej możliwości zakupu różnorodnych jarzyn, zyskały funkcję podstawowego dania, którym mogliśmy najeść się do syta. Jednak nasze zwyczaje żywieniowe bardzo się zmieniły. W latach 90. przeciętny Polak zjadał aż 148 kg kartofli rocznie, w 2005 r. – 126 kg, w 2015 r. ta liczba spadła do zaledwie 100 kg. W ostatnim roku spożycie tych warzyw obniżyło się jeszcze o kilogram, na korzyść innych jarzyn.

– Przekonanie, że ziemniaki tuczą, jest błędne. Jeżeli będziemy spożywać te warzywa same lub ewentualnie z lekkimi dodatkami, to na pewno od nich nie przytyjemy. Szkodliwe są dla nas za to tłuste sosy, mąki oraz napoje gazowane, które zawierają cukry. Tymczasem 100 g kartofli ma tylko 77 kilokalorii. Więcej posiada ryż  wyjaśnia w rozmowie z serwisem agencyjnym MondayNews, dr n. med. Piotr Niedziałkowski z Centrum Zdrowej Skóry.

Chcąc w pełni wykorzystać potencjał ziemniaków, trzeba je odpowiednio przygotować. Niestety, najczęściej warzywa te obieramy i wkładamy do zimnej wody, a następnie gotujemy. Ten proces powoduje rozpuszczenie witamin. Tymczasem kartofle, najlepiej jest przygotowywać na parze lub w niewielkiej ilości wrzątku oraz w skórce, ponieważ tuż pod nią znajduje się najwięcej cennych dla naszego zdrowia składników. Powinniśmy spożywać je na gorąco, zaraz po wyjęciu z garnka.

– Trzy lub cztery ziemniaki nie będą zagrożeniem dla naszego zdrowia, ani tym bardziej sylwetki, jeżeli znajdą się na talerzu wraz z surówką oraz rybą. Co więcej, kartofle mają działanie zasadotwórcze i spożywanie ich np. razem z kotletem schabowym działa antagonistycznie, czyli równoważy kwasotwórczy wpływ białka zwierzęcego na nasz organizm. Dlatego, do mięsa warto podawać właśnie ziemniaki – zaleca dr Niedziałkowski.

Zdaniem eksperta, należy informować pacjentów o ważnych dla zdrowia wartościach odżywczych ziemniaków. Gdyby znali dokładnie budowę tych roślin, zmieniliby zdanie na ich temat i chętniej je spożywali. Kartofle są bogate w minerały, takie jak potas i magnez, witaminy oraz skrobię. Ten ostatni składnik powszechnie uważa się za tuczący, a tymczasem jest on cennym dla ludzkiego organizmu źródłem energii. Ponadto ziemniaki są lekkostrawne i niskokaloryczne. Dlatego, powinny je jadać osoby, które przebywają na diecie.

ZOBACZ TAKŻE

Używamy plików cookies by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.