19 lipiec 2018
 
Zapomniałeś hasła?  Kliknij tutaj
Zespół MondayNews, 01 września 2016 | 05:00
Masz ciekawego newsa? Napisz do wydawcy

Poziom bezrobocia może spaść, jeśli system kształcenia zostanie dostosowany do potrzeb pracodawców

Marek Jurkiewicz, portal InfoPraca.pl. Fot. serwis agencyjny MondayNews™

Liczba miejsc na kierunkach studiów powinna być uzależniona od prognoz na rynku pracy i otoczenia społeczno-gospodarczego. Blisko miesiąc temu posłowie Nowoczesnej wnieśli taką uwagę do projektu nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw.

W lipcu br. ustawa o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw została skierowana do Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Prace nad nią są więc niezakończone. Zdaniem ekspertów rynku pracy, najważniejszym kierunkiem zmian byłoby dostosowanie systemu szkolnictwa wyższego do wymagań pracodawców, o którym mówili na posiedzeniu 23 czerwca br. posłowie Nowoczesnej.

– Efekty takiej zmiany powinny być widoczne w przeciągu 4-5 lat po jej wprowadzeniu. Uczelnie wyższe w Polsce prowadzą typowo akademicki system nauczania. Istotne jest także, jak kształcone będą w tym zakresie umiejętności społeczne i wiedza projektowa, ponieważ z punktu widzenia pracodawców są one na poziomie niższym od oczekiwanego, mówi serwisowi agencyjnemu MondayNews, Marek Jurkiewicz z portalu InfoPraca.pl.

Jak zauważa specjalista, współpraca pomiędzy biznesem a uczelniami funkcjonuje, ale przede wszystkim w skali mikro. W jej zakres wchodzą niewielkie działania, które opierają się głównie na realizacji projektów dopasowanych do potrzeb konkretnych pracodawców, np. z zakresu logistyki, opracowane i wdrażane zgodnie z wytycznymi określonej firmy. Projekty dotyczą poszczególnych inwestycji lub kwestii związanych z brakiem odpowiednich kandydatów na lokalnym rynku pracy. Tymczasem niezbędne jest podejmowanie wszelkiej aktywności polegającej na kształtowaniu rozwiązania systemowego i dostosowaniu całego szkolnictwa do wymogów gospodarki.

– Analizując bieżącą sytuację na rynku, z uwzględnieniem liczby publikowanych ofert pracy, danych GUS, serwisów branżowych i sygnałów płynących od przedsiębiorców, największe zapotrzebowanie zauważalne jest w takich branżach jak IT, energetyka, produkcja, sprzedaż, obsługa klienta, inżynieria oraz instalacje/utrzymanie/serwis. Będą poszukiwani specjaliści w obszarze nowych technologii, źródeł odnawialnych oraz ekologicznym, zarówno w Polsce, jak i na świecie. W tej chwili najtrudniej jest znaleźć zatrudnienie po ukończeniu studiów na kierunkach, humanistycznych, pedagogicznych, politologii lub geologii, wyjaśnia Marek Jurkiewicz.

Według eksperta z portalu InfoPraca.pl, istotna jest nie tylko spójność pomiędzy ilością miejsc na kierunkach, które proponują uczelnie, a obecną sytuacją na rynku pracy. Znaczenie ma także korelacja pomiędzy liczbą osób, które kończą uczelnie, a oczekiwaniami firm. Należy zatem zwrócić uwagę, jakie inwestycje są planowane, jak wyglądają światowe trendy, jakie sektory gospodarki będą się rozwijać, a następnie dopasować poszczególne projekty i system szkolenia do wymogów rynku.

– Podejmowane działania zawsze mogą okazać się niedostosowane do prognoz na przyszłe lata. Ale oczywiście pierwszy krok musi zostać wykonany. Brak jakiejkolwiek aktywności w tym zakresie spowoduje, że zaistnieje duży rozdźwięk pomiędzy zapotrzebowaniem rynku a dostępnością właściwych kandydatów. W związku z tym wciąż będzie duży poziom bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych ludzi, dodaje Jurkiewicz.

Kluczową rolę odgrywa wiedza, uważana za podstawowe źródło innowacji, w tym szczególnie wiedza merytoryczna, projektowa i umiejętności komunikacyjne. Istotne jest ukierunkowanie wiedzy zgodne ze zmianami zachodzących w otoczeniu biznesowym, a także właściwa analiza rynkowa i współpraca świata nauki z przedsiębiorstwami, czego przykładem mogą być programy realizowane przez uczelnie wyższe pod kątem konkretnego sektora przemysłu. Jeżeli uczelnie będą zwracać uwagę na aktualne trendy, to ich absolwenci nie powinni mieć w przyszłości większego problemu z zatrudnieniem. Warto również zwrócić uwagę na szkolnictwo techniczne i zawodowe, albowiem specjaliści z tej branży są obecnie najbardziej poszukiwani na rynku pracy.

ZOBACZ TAKŻE

Używamy plików cookies by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.