16 lipiec 2019
 
Zapomniałeś hasła?  Kliknij tutaj
Zespół MondayNews, 08 lipca 2019 | 05:35
Masz ciekawego newsa? Napisz do wydawcy

Fiskus coraz lepiej ściga zagranicznych dłużników. Skuteczność wzrosła prawie trzykrotnie

Fiskus coraz lepiej ściga zagranicznych dłużników. Skuteczność wzrosła prawie trzykrotnie
Rośnie zadłużenie podmiotów zagranicznych. Do odzyskania jest już ponad miliard złotych (Fot. serwis agencyjny MondayNews)

Z danych Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) wynika, że na koniec pierwszego kwartału br. suma niezapłaconych zobowiązań podmiotów zagranicznych wynosiła ponad miliard złotych dla firm i 250 milionów złotych dla osób fizycznych. Rok wcześniej było to odpowiednio blisko 800 i przeszło 210 milionów złotych. Wówczas urzędy skarbowe wyegzekwowały od tych podatników prawie 5 milionów złotych. W tym roku była to już kwota niemal trzykrotnie większa. W pierwszym kwartale br. strona polska złożyła 11 wniosków o wzajemną pomoc do państw nienależących do UE. To o jeden więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. 

Wskazane przez KAS wartości niezapłaconych zobowiązań wynikają bezpośrednio z kart kontowych podatników. Jak zaznacza Ewa Szkodzińska, naczelnik wydziału komunikacji KAS, są to informacje zaewidencjonowane w systemach informatycznych administracji skarbowej.

– W ciągu roku zadłużenie zagranicznych spółek urosło o ponad 300 mln zł. Jeśli tę kwotę porównamy z rocznymi wpływami z CIT-u, które wynoszą ok. 30 mld zł, to skala problemu nie jest duża. Jednak o tych danych ciężko dyskutować z kilku względów. Przykładowo definicja podmiotu zagranicznego nie jest jasna. Jeśli Polak założy firmę np. w Czechach, a ta z kolei utworzy u nas spółkę zależną lub jej oddział, to będzie już podmiot zagraniczny – komentuje dr Radosław Piekarz, doradca podatkowy.

W opinii prof. Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, to nie są kwoty duże dla całego systemu. Jeśli jednak zestawimy je np. z Programem Rodzina 500+, który kosztuje 20 mld zł, to sytuacja wygląda już nieco inaczej. Według eksperta, należy zwrócić uwagę na kwestię dyscypliny i moralności płatniczej, a także poszanowania reguł danego kraju. To problem występujący w skali europejskiej, ale Polska ma niechlubne wyniki pod tym względem.

– W przypadku braku wpłaty należnego podatku działania podejmowane wobec obcokrajowców i obywateli Polski są jednakowe. Zasady i tryb postępowania reguluje ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz rozporządzenie z dnia 30 grudnia 2015 r. w sprawie postępowania wierzycieli należności pieniężnych – informuje Ewa Szkodzińska.

W razie uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku wierzyciel podejmuje czynności takie, jak prowadzenie działań informacyjnych, przesłanie zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane, wystawienie tytułu wykonawczego. Dopiero w przypadku nieskutecznej egzekucji, prowadzonej do majątku zobowiązanego znajdującego się na terytorium Polski, zastosowanie będzie miała ustawa z dnia 11 października 2013 r. o wzajemnej pomocy przy dochodzeniu podatków, należności celnych i innych pieniężnych.

– W pierwszym kwartale br. urzędy skarbowe wyegzekwowały na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych na podmioty zagraniczne kwotę 13 822 791 zł. W analogicznym okresie 2018 roku była to wartość 4 812 146 zł – dodaje naczelnik Szkodzińska.

Według prof. Mączyńskiej, to bardzo dobrze, że się udaje więcej odzyskiwać. Jednocześnie niepokojący jest fakt, że urzędy skarbowe muszą częściej interweniować. To tylko potwierdza nienależytą moralność płatniczą. W branży mówi się, że lepszy wynik może wskazywać na wzrost skuteczności działań, większą efektywność nowych narzędzi, wymiany informacji itd. To pośrednio również zasługa uszczelnienia systemu.

– Ten wzrost nie jest łatwy do zinterpretowania. Tytuły wykonawcze mogą wynikać z zakończonych postępowań jakichś spraw, kontroli, postępowań podatkowych, które zaczęły się np. 2-3 lata wcześniej. Jednak nie jest wykluczony inny skutek, tj. nowe podejście do egzekucji. U niektórych klientów dostrzegam, że organ podatkowy zabezpiecza już środki na poczet przyszłego zobowiązania podatkowego, nawet jeśli sprawa jeszcze nie jest zakończona. Bo może coś takiego formalnie zrobić – stwierdza dr Piekarz.

Wzajemna pomoc państw przy dochodzeniu podatków, należności celnych i innych pieniężnych odbywa się po złożeniu stosownego wniosku. W pierwszym kwartale br. strona polska złożyła ich 11 w krajach nienależących do UE, z czego 10 do Norwegii i 1 na Gibraltar. Rok wcześniej było ich 10, w tym 7 do Norwegii, 2 na Islandię oraz 1 na Ukrainę. Administracje podatkowe państw trzecich zrealizowały w całości 5 wniosków z początku tego roku i 3 z poprzedniego. Pozostałe sprawy są toku.

– To, czy w niedalekiej przyszłości poprawi się wspominana wyżej postawa podmiotów zagranicznych, zależeć będzie od skuteczności działania organów skarbowych. Jeśli podatnik będzie wiedział, że prędzej czy później urzędnicy zauważą niespełnienie zobowiązania podatkowego i naliczą karne odsetki, to sytuacja powinna się poprawić. Jeżeli jednak ktoś bezkarnie przez długi czas nie poniesie żadnych konsekwencji, to takie zachowanie może być dla niego opłacalne – podsumowuje prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

ZOBACZ TAKŻE

Używamy plików cookies by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.