02 marzec 2021
 
Zapomniałeś hasła?  Kliknij tutaj
Zespół MondayNews, 24 grudnia 2020 | 06:45
Masz ciekawego newsa? Napisz do wydawcy

ANALIZA RYNKU: Pandemia niweluje zapotrzebowanie na tzw. energetyki. W sklepach spada liczba promocji

ANALIZA RYNKU: Pandemia niweluje zapotrzebowanie na tzw. energetyki. W sklepach spada liczba promocji
Pandemiczny pat z napojami energetycznymi w tle. Sklepy coraz mniej ich promują (Fot. serwis agencyjny MondayNews)

W ciągu 11 miesięcy br. było tylko o 1,7% więcej promocji napojów energetycznych w sieciach handlowych niż w analogicznym okresie ub.r. Natomiast analiza wyników z I kwartału 2018 i 2019 roku wykazała wzrost aż o 40,3%, w niektórych formatach – nawet o 80%. Ostatnio największy przyrost odnotowano w dyskontach – o 36%. Dla porównania, w sieciach typu convenience wyniósł on 11,5%. Z kolei najbardziej widoczny spadek zaliczyły hipermarkety, tj. o 28,2%.

Porównując dane agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland, zebrane od stycznia do listopada tego i ubiegłego roku, widać, że liczba promocji tzw. energetyków w gazetkach wzrosła tylko o 1,7%. Natomiast wyniki z I kwartału 2018 i 2019 roku pokazują przyrost aż o 40,3%. W niektórych formatach wynosił on nawet 80%. Jak komentuje Karol Kamiński z Centrum Analiz Grupy AdRetail, sieci handlowe reagują na malejące zainteresowanie klientów tego typu używkami. Polacy chcą zdrowo żywić siebie i swoje rodziny. Wiedzą, że takie produkty mogą im szkodzić w długofalowej perspektywie.

– Nieznaczny wzrost promocji tzw. energetyków w 2020 roku może wynikać z tego, że sieci handlowe bacznie obserwują zmiany zachowań konsumentów spowodowane pandemią. Przeniesienie wielu aktywności do domów przełożyło się na mniejszą ilość impulsywnych zakupów, a napoje energetyczne zazwyczaj do takich się zaliczają. Wolniejsze życie prawdopodobnie zmniejszyło też zapotrzebowanie na kofeinę – mówi Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland.

Analiza wykazała również, że w tym roku liczba promocji najbardziej wzrosła w dyskontach, tj. o 36%. Na drugim miejscu uplasowały się sieci typu convenience z wynikiem 11,5%. Z kolei największy spadek zaliczyły hipermarkety – o 28,2%.

– Ten rok był bardzo trudny dla hipermarketów, ponieważ w dużej części znajdują się one w centrach handlowych, które w związku z pandemią były zamknięte. Tego typu sieci najprawdopodobniej wolały uwzględnić w swojej strategii więcej towarów generujących ruch, jak np. produkty świeże. Jednocześnie nie podnosiły ilości akcji rabatowych obejmujących napoje energetyczne – dodaje Julita Pryzmont.

Dane pochodzą z zasobów agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland. Finalnie sprawdzono blisko 14 tys. promocji opublikowanych w gazetkach wydanych od 1 stycznia do 30 listopada 2020 roku. Wyniki porównano z wartościami z analogicznego okresu ub.r. Pod uwagę wzięto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience, cash & carry i hurtownie.

ZOBACZ TAKŻE

Używamy plików cookies by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.