Autor: Redakcja, 02 lutego 2017 | 05:11

Nawyki wyniesione z domu rodzinnego mogą w przyszłości uratować nasze zdrowie? Lekarze twierdzą, że tak…

Dr n. med. Piotr Niedziałkowski, Centrum Zdrowej Skóry. Fot. serwis agencyjny MondayNews™

  Aby pobrać materiał musisz być zalogowany.

Udostępnienie pliku (wstaw materiał na własną stronę).

Wstaw wideo na stronę *

Wielkość filmu

<iframe width="680" height="383" src="http://press.mondaynews.pl/nawyki_wyniesione_z_domu_rodzinnego_moga_w_przyszlosci_uratowac_nasze_zdrowie_hd.mp4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
<iframe width="400" height="320" src="http://press.mondaynews.pl/nawyki_wyniesione_z_domu_rodzinnego_moga_w_przyszlosci_uratowac_nasze_zdrowie_hd.mp4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

* Kiedy dokonasz wyboru wielkości pliku (duży/mały) skopiuj powyższy link i wklej na swoją stronę.

 

Według ekspertów, ludzie chorują po czterdziestce, nie ze względu na ich wiek, lecz czas, który minął od momentu, gdy zaczęli prowadzić niehigieniczny tryb życia. Polega on m.in. na spożywaniu nieodpowiednich posiłków. Niedobory żywieniowe, w procesie trwającym od kilku do kilkunastu lat, wywołują poważne schorzenia.

Dr n. med. Piotr Niedziałkowski, kierownik Centrum Zdrowej Skóry, twierdzi, że aż 90% jego pacjentów nie ma pojęcia o odchudzaniu, chociaż „odchudza się” niemal przez całe swoje życie. Niestety, ludzie latami przebywają na różnych dietach, które tak naprawdę dają krótkotrwałe efekty, albo w ogóle ich nie wykazują. Co więcej, nieprawidłowe odżywianie, polegające na niedostarczaniu organizmowi niezbędnych minerałów i witamin, negatywnie wpływa na ogólny stan zdrowia człowieka.

– Pacjenci spożywają pokarmy mało wartościowe, zapychające, obfite w cukry i białko zwierzęce. Jedzą stanowczo za mało ryb i warzyw. Jeśli chcą rozpocząć jakąkolwiek „dietę”, a raczej zmianę trybu życia, bo właściwie o to chodzi, najpierw powinni udać się do lekarza. On przeprowadzi z nimi wywiad i zleci szereg stosownych badań, m.in. krwi, moczu i kału, np. Profilaktyczne Bilanse Biologiczne PBB. Następnie podda analizie stan organizmu na poziomie komórkowym – mówi dr Piotr Niedziałkowski.

To, co zjadamy każdego dnia, buduje nasze komórki. Rodzaj codziennie wybieranego pokarmu sprawia, że są one właściwie odżywione lub niedożywione. Dr Niedziałkowski dodaje, że dopiero     po wizycie u lekarza, należy udać się do dietetyka. Obaj specjaliści powinni wspólnie prowadzić pacjenta, który zmienia swoje nawyki żywieniowe. W ocenie tego, co może spożywać, a czego nie powinien, wszystko jest ważne, m.in. uwarunkowania genetyczne, styl życia a także przebyte choroby.

– Jeżeli żyjemy w ciągłym stresie i zanieczyszczonym środowisku, nie dosypiamy, nie dojadamy, a do tego jeszcze palimy papierosy, to wszystko razem powoduje, że w naszym organizmie powstają wolne rodniki. One z kolei niszczą komórki. Czynniki środowiskowe w połączeniu z nieprawidłowym odżywianiem, wcześniej czy później rujnują układ immunologiczny. A gdy ten działa niesprawnie, zaczynamy po prostu chorować – ostrzega dr Niedziałkowski.

Lekarz podkreśla, że problemy zdrowotne nie występują po miesiącu stosowania niewłaściwej diety czy jedzenia niezdrowego pokarmu. To jest proces, który trwa przez co najmniej kilka lub kilkanaście lat. Dlatego właśnie, mówi się, że „chorujemy po czterdziestce”. Tymczasem, każde schorzenie zaczyna się dużo wcześniej, zanim daje o sobie znać. Dzieje się to najczęściej, gdy opuszczamy domy rodzinne, w których najbliżsi o nas dbali.

– Rozpoczynając samodzielne, dorosłe życie, wiele osób zmienia dobre nawyki żywieniowe na niezdrowe. Wybiera nieodpowiednie pokarmy. Codziennością stają się nieregularnie spożywane posiłki. Ich składnikami często są fast foody i w dużej ilości cukry. Taki jadłospis jest nadmiernie kaloryczny i pusty odżywczo – tłumaczy ekspert.

Jako dorośli ludzie jadamy bezkrytycznie i bez opamiętania, zupełnie inaczej, niż mogliśmy w domu rodzinnym. Gdy mija ok. 10-15 lat, w organizmie zaczynają występować pierwsze zaburzenia, np. pod postacią zmęczenia, bezsenności, dolegliwości bólowych stawów, częstych infekcji, chorób autoimmunologicznych czy nowotworów. Wówczas na powrót do dobrych nawyków z dzieciństwa może być już za późno… Jak przekonuje dr Niedziałkowski, Profilaktyczne Bilanse Biologiczne (PBB) dają jednak możliwość zmniejszenia prawdopodobieństwa wystąpienia wymienionych schorzeń, zarówno u dorosłych, jak i dzieci.

Share on Facebook2Tweet about this on Twitter0Share on Google+0Share on LinkedIn1

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał chroniony jest przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Materiał może być wykorzystany (w tym dalej publicznie udostępniany) wyłącznie przez zarejestrowanych użytkowników serwisu tj. dziennikarzy/media. Jakiekolwiek wykorzystywanie przez nieuprawione osoby (poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami) jest zabronione.

Tagi

Menu